11/29/2014

Goodbye, autumn!

Wita Was zasmarkana, obolała Tutti. Nie wierzę, że tyle nie pisałam! Miały być dwa posty na tydzień, czyli około osiem w miesiącu, a i tak w listopadzie wyjdą tylko trzy. Ech... No, ale miałam powody, aby nie pisać: kartkówki i sprawdziany, książki, od których się nie można oderwać, oraz pewien stan umysłu, zwany leniuszkiem-śmierdziuszkiem...
A jako że przez ten głupi katar, czuję się jakby ktoś odebrał mi tą część mózgu, która jest odpowiedzialna za bardziej skomplikowane procesy myślenia, jedynymi rzeczami, jakie potrafię zrobić, jest przerzucenie zdjęć z aparatu na komputer, wypisanie kilku żałosnych powodów mojego nieczęstego pisania oraz napisanie, jak to mi poszło z tymi olimpiadami.
Nawiasem mówiąc, poszło mi całkiem dobrze. Z matematyki zabrakło mi czterech punktów od przejścia, wiec pani powiedziała, że i tak mi da szóstkę na koniec roku. Jeśli chodzi o geografię, to jakimś cudem przeszłam... Musiałam mieć okropne szczęście, bo w jednym zadaniu za sześć punktów strzelałam.





Wracając do tematu, zdjęcia wyszły mi okropnie. Naprawdę. Takie zwyczajne. Nic ciekawego. Okej, może ta kura prezentuje jeszcze jakiś poziom (pomijając fakt, ze w powiększeniu okazuje się być nieostra)
.

Pa!
Trochę Depresyjna Tutti

5 komentarzy:

  1. Gratuluję przejścia do następnego etapu z geografii! Ładnie wyszły Ci liście na zdjęciu, a z kurą na pierwszy rzut oka myślałam, że to są puzzle, czy coś. Też super zdjęcie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No nieźle, nie dość że dwie olimpiady, to jeszcze tak dużo punktów, gratuluję! :) Kura mnie rozwaliła :D
    Zdrowiej szybko! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia są fajne! :D
    Gratuluję przejścia. ^^
    Zdrowia życzę! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję przejścia do następnego etapu! Zdjęcia Ci wyszły pięknie, kura wydaje się być ostra xD.
    Ta plaga lenistwa się chyba rozprzestrzenia, bo już większość blogerów (w tym ja) - nie chcemy nic robić =>=
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Heh, mnie też ostatnio napadł troszkę depresyjny nastrój... to chyba wynika z pory roku. Zimno, mało słońca, wszyscy łapią jakieś infekcje, ogólnie szaro, ponuro, dużo nauki w szkole, ludzie tacy smętni... i nic się człowiekowi nie chce. Absolutnie nic. Mnie też dopada lenistwo i moje największe pragnienie to święty spokój. Tak po prostu.
    Gratuluję sukcesów! Piszę tu nie tylko o geografii, ale także o drugim konkursie, bo chociaż z matmy się nie dostałaś do kolejnego etapu, to mimo wszystko niewiele Ci zabrakło. No i szóstka na koniec roku... super:D
    A ja tam uważam, że zdjęcia wyszły Ci bardzo ładne! To z piłką mi się naprawdę podoba. Ostrość jak dla mnie dobra, fajny kontrast między kulą, a jesiennymi liśćmi, no i ta fotografia ma w sobie... to coś. Dziecięca piłeczka na tle listopadowych, starych, brązowych liści- obraz może robić wrażenie troszkę smutnego.
    Liście i gałęzie wyszły również super- ostrość świetna, zwłaszcza widać to na tym pierwszym. Kura może rozmazana, ale to jedyne zdjęcie, które wyszło słabiej. Poza tym, to fotografie naprawdę fajne- takie jesienne, klimatyczne...
    Pozdrawiam ciepło!
    Pola

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie komentarze pod postami typu "Jaki super blog :) Ciekawy post. Zapraszam do mnie!" usuwam. Niech Twój komentarz nawiązuje do tematu mojego posta!
Nie bawię się w "obs. za obs.". Obserwuję blogi tylko wtedy, jeśli naprawdę mi się podobają.
Odwiedzam Wasze blogi w miarę moich możliwości...
Kontakt: napisz.tutti@gmail.com

Copyright © 2016 Only experiences , Blogger