6/18/2015

Tytułu nie ma - można? Można.

Dzisiaj:
a) jest Dzień Ewakuacji - wybiegaliście już w pośpiechu  z płonącego/zagazowanego/bombardowanego/ walącego się budynku, krzycząc w wniebogłosy?
b) pozostaje już tylko osiem dni do końca szkoły - radujcie się, ludu!  W sumie to perspektywa wakacji trochę mnie przeraża, bo z ich zakończeniem zacznę klasę trzecią i znowu zacznie się to, co było pod koniec podstawówki. Powtórki, kserówki, egzaminy próbne. Tylko tym razem z większej ilości przedmiotów. No i znów będę musiała wziąć udział w tych olimpiadach... Matematyka, polski, geografia. Na samą myśl mam ochotę uciec jak najdalej stąd. Pewnie znowu będę się wszystkim przejmować tak jak w szóstej klasie. I pewnie potem znowu się okaże, że ten cały egzamin nie był taki straszny... 
Wiem, że tak będzie, ale to wcale mi w niczym nie pomoże - i tak będę się niepotrzebnie stresować.
Hmm... Chyba wrzesień to będzie idealny czas na zakupienie jakiejś herbaty uspokajającej. Podobno pomarańcza bardzo dobrze pomaga...
c) jestem absolutnie zakochana w "Złodziejce książek"! To wspaniałe zagłębić się w lekturze czegoś tak niesamowitego po przeczytaniu kolejnej szmiry dla nastolatek, którą moje rówieśniczki nazywają czymś "wspaniałym". To niesamowite wysłuchiwać historii opowiadanej przez samą Śmierć... nawet jeśli na początku książki pojawiają się tak pesymistyczne słowa.


Drobna uwaga.
Na pewno umrzecie.





d) notatka robiona w podpunktach ma tą jedną, niesamowicie użyteczną zaletę: nie muszę wymyślać, jak przejść płynnie (z czym czasami mam straszne problemy) z jednej części postu do drugiej.
To naprawdę wspaniałe.
Hmm... Chyba od dzisiaj zacznę o wiele bardziej doceniać takie rzeczy.
wrodzone lenistwo się ujawniło
Ale w sumie to chyba lenistwo nie ma nic wspólnego z ułatwianiem sobie życia, co nie?
ma, trochę, nawet więcej niż trochę
*koniec monologu wewnętrznego*
e) zmusiłam się do wykonania bezimiennego tagu, do którego zostałam nominowana przez ukochaną, cudowną, niezastąpioną Rebellious, za co jej bardzo dziękuję :) Zabawa ta polega na tym, aby wypisać pięć dowolnych blogów, które się czyta, uzasadnić swój wybór i nominować twórców tych cudeniek. Miałam straszny dylemat, jakie blogi wyróżnić, bo obserwuje ich bardzo wiele. Nie wiem, dokładnie ile, ale duża część z nich, niestety, jest nieaktywna bądź usunięta :/

Moje przemyślenia  
Blog Fobos był, o ile mnie pamięć nie myli, pierwszym, jaki w ogóle zaczęłam czytać. Co prawda przez ostatnie miesiące mało co na nim się pojawiło, ale ostatnio zaczyna powoli odżywać, z czego bardzo się cieszę :) Jeśli zajrzycie w archiwum tejże perełki znajdziecie wiele przemyśleń, trochę opinii na temat książek oraz genialne opowiadanie, którego, niestety, do dnia dzisiejszego nie przeczytałam w całości. Ech, muszę to zrobić w te wakacje... i zostawić pod każdym rozdziałem komentarz z jakąś opinią - koniecznie! Fobos pisze w naprawdę ciekawy sposób... Nie mam pojęcia, jak dokładnie określić to, co wyczuwam w jej notatkach, ale... No po prostu ciekawie i fajnie :D

Taki zwyczajny blog
Tak naprawdę blog Poli nie jest zwyczajny - przynajmniej w mojej opinii. Dziewczyna pisze o różnych rzeczach (w sumie to blogi różnotematyczne lubię najbardziej) - tu jakieś opowiadanie, tu trochę zdjęć, tu recenzja, czasami pojawi się jakaś zabawa blogowa. Najbardziej uwielbiam jej styl pisania - taki lekki, płynny (jak to dziwnie brzmi xd), podszyty nutką ironii... Trochę żałuję, że nie zaczęłam jej bloga wcześniej czytać pomimo faktu, że ona długo czytała mojego starego bloga :/ W sumie to wtedy nie za bardzo było mi w głowie czytać jakiekolwiek blogi :P

Nasz i herbatki świat
Ola, bardziej znana internetowemu światu jako Kolorowe Stworzonko, w większości swoich  notatek pisze o jednej ze swoich pasji - harcerstwie. Zbiórki, wycieczki, konkursy harcerskie. Wszystko to opisuje w tak niesamowity, ciekawy sposób, że niejednokrotnie podczas czytania jej postu nachodziła mnie myśl "A może by tak samej spróbować?"...

Otchłań internetu
Bukwa ostaniami czasy pojawia się trochę rzadko w blogosferze, a szkoda, bo bardzo przyjemnie się czyta takie trochę inne posty. Takie podszyte ironią, lekko zwariowane, trochę pomieszane. Ale im dziwniej tym ciekawej, prawda? Skoro jestem już tu, to powinnam się zwrócić do jednej osoby: droga, szanowna Bukwo, gdzie mnożna znaleźć wydanie kieszonkowe "Jak nie stracić wszystkich czytelników i zyskać nowych w dwadzieścia dni"?
Nie, to nie dla mnie, lecz dla kogoś zupełnie innego...

To i owo - Mumink-owo!
Jest to miejsce zasiedlane przez stworzenie znane niektórym jako Muminek. Nie, wbrew wszelkim pozorom (ten Muminek) jest to dziewczyna. Lat dwanaście, wyjadaczka Nutelli, przyszła światowej sławy pia... Oj, chyba trochę za bardzo zaszalałam :o W każdym razie jej bloga czytam od niedawna, ale ma on w sobie rodzaj takiej bardzo pozytywnej energii, która w pewien dziwny sposób motywuje mnie do działania. Przynajmniej mnie :)

Starałam się, napisałam, co napisać miałam. Teraz czas na osoby, których blogi wymieniłam!

f) post nie powstałby tak szybko, gdyby nie Kudi - podziękujcie jej
g) rozpiera mnie energia, jestem nieznośna w pozytywnym znaczeniu tego słowa, dziwnie optymistyczna i zakręcona, co prawdopodobnie odbiło się w znaczącym stopniu na dzisiejszym poście i na liczbie literówek.

Ciao!
Tutti

22 komentarze:

  1. a) Jasne że tak! Phi, ja miałam nie wybiegać?!
    b) O matko, osiem dni. Będzie... dziwnie, tyle powiem, za rok. I nie chcę się rozstawać z klasą na CAŁE dwa miesiące!
    c) ha, pamiętam, jak w czwartej klasie czytałam "Złodziejkę książek" i moja koleżanka, patrząc na mnie z powagą i ostrożnością, zagadnęła: "A wiesz, że to jest książka dla dorosłych?" :P Dla dorosłych czy nie, jest rzeczywiście nietuzinkowa (kocham to słowo ♥) i niebanalna. Podoba mi się wojna ukazana z perspektywy Niemiec. No i świat z perspektywy śmierci, oczywiście.
    d) Nic dodać, nic ująć :P Pisanie w punktach = dobry plan. I nie ma aż tak wielkiego chaosu, znaczy u mnie jest i tak, ale co zrobić.
    e) no nie no, Tutti, cóż za hejty na biedną Bukwę lecą! Ja się pojawiam może rzadko, ale jak już - to z rozmachem! O! "Takie trochę inne posty" - jest aż tak źle? :D A tak serio, to bardzo, bardzo doceniam, że znalazłam się w piątce wybrańców. I bardzo dziękuję ♥
    f) dziękujemy, Kudi! :D
    g) i tak ma być! O tak! Radość! Miłość! I w ogóle!
    Ciepłe uściski
    - Bukwa
    PS Ej no, Nędznicy na początku, bo... *szłam alfabetycznie? Nie. Szłam chronologicznie? Nie no. Aaaaaa, co napisać, co napisać* Nie no, tak na poważnie, to tak po prostu wyszło :P To nawet nie mój ulubiony musical. Nie mam ulubionego. Chyba.
    B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Takie trochę inne posty" - chodziło mi o to, że są takie inne od postów innych blogerów... W pozytywnym znaczeniu tego słowa oczywiście :) Takie unikatowe :)
      No i muszę sie zgodzić, że pojawiasz z wielkim rozmachem - fanfary, kieszonkowe poradniki i te prawy :)

      Usuń
  2. Twój sposób pisania postów jest bardzo oryginalny, piszesz inaczej niż inne dziewczyny.
    Wydajesz się być bardzo dojrzałą wewnętrznie osobą.
    Trzymaj tak dalej, masz talent do pisania! :)
    Pozdrawiam,
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  3. :D No co. Uzależniłaś mnie od Twojego bloga to nie umiem się doczekać kolejnego postu :D Dziękuję, że go dodałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Złodziejka książek" jest cudna. <3 W czerwcu oglądałam z klasą na j. polskim film. Też ciekawy. A, właśnie, mały błąd popełniłaś, chociaż... *samego Śmierć Jakkolwiek to brzmi, albo może to Ty nie popełniłaś błędu. Ale w książce to facet. ;) Wczoraj był Dzień Ewakuacji? Hahahaha, tyle tych świąt jest. Pamiętam, jak u mnie była próba ewakuacji. xD Piski dziewczyn i narzekania nauczycieli. Miło mi, że napisałaś o moim blogu. Tak, wiem mało dodawałam postów, ale po wakacjach sama odpowiesz, dlaczego. ;) Jeżeli chodzi o opowiadanie to prawdopodobnie w wakacje je usunę (chcę je skorygować), ale to pewnie będzie gdzieś w sierpniu. Co do reszty blogów to czytam z nich tylko blog Poli. Pozostałe dwa blogi pewnie też są ciekawe. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Śmierć rzeczywiście "był" mężczyzną w książce :) Nawet z początku próbowałam pisać "samego Śmierć", ale tak bardzo mnie to kłuło w oczy, że zmieniłam na "sama Śmierć". Po prostu tak bardziej mi to pasowało :)

      Usuń
  5. Ha, ha, te punkty są genialne:D Też mam problem z płynnym przechodzeniem z jednego tematu, na drugi, więc punkty są jak najbardziej okej! Oj, nie obchodziłam Dnia Ewakuacji... przepraszam na chwilkę, muszę się właśnie ewakuować z pokoju, zaraz wracam!
    *minutę później*
    No, ewakuację mam za sobą. Nie krzyczałam wprawdzie, pokój nie walił się, nie płonął, nie został wysadzony,ale... ale się ewakuowałam. A to się liczy! No i nawet sobie kompotu przyniosłam.
    Ekhem, ekhem.
    ,,Złodziejka książek" jest świetna! To naprawdę dobra książka, poruszająca i nietypowa. Ta narracja Śmierci... ta powieść to taka perełka wśród współczesnej literatury.
    Ojej, dziękuję za umieszczenie mnie wśród tej piątki i tak miłe słowa o moim blogu! Naprawdę, bardzo dziękuję, szeroki uśmiech pojawił mi się na twarzy:D
    Również uwielbiam ,,Moje przemyślenia", ,,Nasz i herbatki świat", ,,Otchłań internetu" oraz ,,To i owo- Mumink-owo". Są absolutnie genialne i zawsze chętnie na nie zaglądam:)
    Pozdrawiam ciepło!
    Pola

    OdpowiedzUsuń
  6. O, też czasami piszę w punktach. A kto mi zabroni :P
    Czytałam "Złodziejkę książek" rok temu i też mi się podobała, szczególnie fascynujaca narracja, ciekawy pomysł... A Śmierć jest dla mnie podstawowym bohaterem książek, od kiedy czytam Pratchetta. Śmierć jest ważna, i wcale nie pesymistyczna.
    Na uspokojenie polecam herbatę z melisy, z dodatkiem pomarańczy, samą melisę trudno przełknąć. A najbardziej polecam uwierzyć w swoją inteligencję, na poziomie gimnazjum to się jeszcze sprawdza. Jeszcze :P
    pozdrawiam
    Hipis

    OdpowiedzUsuń
  7. Huhu, w tej chwili do wakacji pozostało tylko sześć dni! ^^ Kurcze, już nie mogę się doczekać! :D
    'Złodziejka książek' jest najcudowniejsza i najgenialniejsza, a ta narracja! ^^ Nie kojarzę więcej pozycji, w których narratorem jest Śmierć, ale bardzo mi się to podobało. Chociaż z tego co pamiętam, to chyba trochę zaspojlerowała czyjąś śmierć. Ale 'Złodziejka' i ta jest genialna! <3
    Ojej, bardzo dziękuję za wyróżnienie! ^^
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo pomysłowy tag, dzięki temu dowiedziałam się o tych cudownych blogach ;) Na pewno tam zajrzę, mam teraz dużo wolnego czasu i szukam ciekawych blogów, które nie są tylko o ubraniach i kosmetykach ;)
    http://przygody-mileny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny patent z tymi punktami. Czy gdybym kiedyś, prawdopodobnie w dalekiej przyszłości to wykorzystała byłoby ze mną źle? Co do Złodziejki Książek... już nie raz miałam zamiar się za nią zabrać, ale czytałam streszczenia i bałam się, że przy tej książce moja wrodzona wrażliwość mnie zabije. Może w końcu się skuszę i przeczytam. A wakacji nie ma się co bać ani powrotu do szkoły. Będzie dobrze. Powtórzenia oczywiście będą na pewno męczące, roboty będzie w opór dużo, ale jakoś poleci ;) Trzymaj się :)

    pannanikt001.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio bardzo głośno zrobiło się o 'Złodziejce Książek'... tak bardzo chcę ją w końcu przeczytać! Chyba muszę dopaść ją w księgarni, bo nie wytrzymam.
    "nie muszę wymyślać, jak przejść płynnie z jednej części postu do drugiej" - stanowczo przydałoby się mi pisanie w punktach, bo też mam z tym problemy, jak pewnie zauważyłaś... Chociaż w sumie to moje miejsce, niech czytelnik poczuje się jak w mojej głowie.
    Ach te wewnętrzne monologi...
    Jak miło być niezastąpioną, hehe. :))
    A co do punktu 'g' - mam tak od paru dni... Nie, chwila, wróć. Od dwóch miesięcy z małymi przerwami. Coś jest nie tak... Aczkolwiek żadnych literówek nie zauważyłam, więc to chyba nie przekłada się na pisanie.

    Tak, chodzę do drugiej gimnazjum (jeszcze). A Twoje definicje odnośnie czekolady na moim blogu coraz bardziej mnie rozbrajają. W pewnym momencie piszesz coś, o czym mi się nawet nie śniło. :D

    (Nie ma to jak komentować blogi, w czasie gdy powinnam pilnie się uczyć, cholera...)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przecież nie musisz brać udziału w olimpiadach. Nikt cię nie zmusza
    16lipca.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ale to taki paradoks. Z jednej strony chcę, a z drugiej nie chcę. We wrześniu mi to jednak pewnie po części przejdzie i będę pragnęła spróbować swoich sił :)
      Jednym słowem: jestem dziwnym przypadkiem.

      Usuń
  12. Mam zamiar przeczytać złodziejkę książek. Każdy mi to poleca! :)

    http://onceethought.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana zacznę od tego, że dziękuje ci za pozostawiony komentarz na moim blogu :) Bardzo to doceniam :) Pisząc dalej chcę ci tylko oznajmić, że jest w tobie coś, co przyciąga uwagę, a właściwie w tym co piszesz jest coś niesamowitego. Z postu wywnioskowałam, że będziesz teraz kończyć 2 klasę gimnazjum i będzie cię czekał egzamin gimnazjalny. Myle się? :) Jeśli nie, wiedz, że na twoim blogu ujawnia się inteligentna dziewczyna! Podoba mi się sposób twojego pisania, poważnie. Tacy ludzie w blogosferze to perełki! :)
    Z chęcią pozostanę wiec z toba w kontakcie i mam nadzieje ze bedziesz do mnie zaglądać :)
    Pozdrawiam!

    ----Poznaj mój świat fotografii----

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny pomysł na rozplanowanie posta, też się cieszę, że już będą wakacje! :)

    Poklikasz mi?-tutaj!

    OdpowiedzUsuń
  15. Oglądałam ten film na języku polskim - świetny ♥

    Mój blog -KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tu o żadnym filmie nie pisałam :) Wspominałam o "Złodziejce książek" jako dziele literackim ;)

      Usuń
  16. Nigdy nie oglądałam tego filmu ale wydaje się ciekawy! :)

    ♥ Diana Ashe KLIK! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oglądaj filmu "Złodziejka książek", tylko przeczytaj książkę o tym samym tytule. To sto razy lepsza rozrywka niż film!

      Usuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie komentarze pod postami typu "Jaki super blog :) Ciekawy post. Zapraszam do mnie!" usuwam. Niech Twój komentarz nawiązuje do tematu mojego posta!
Nie bawię się w "obs. za obs.". Obserwuję blogi tylko wtedy, jeśli naprawdę mi się podobają.
Odwiedzam Wasze blogi w miarę moich możliwości...
Kontakt: napisz.tutti@gmail.com

Copyright © 2016 Only experiences , Blogger