12/20/2015

Odkrycia, filmy i inne rzeczy

Hej!
Tak niewiele czasu zostało do rozpoczęcia przerwy świątecznej, a czeka mnie jeszcze jedna kartkówka z historii, odpytanie z mojej nędznej znajomości stolic azjatyckich państewek, wigilijka i szkolne jasełka, na których zapewne będę przysypiać.
Choć śniegu nie ma, magię nadchodzących świąt jakoś trudno mi znaleźć obecnie, to jednak w pierwszej połowie grudnia odkryłam bądź uświadomiłam sobie kilka ważnych spraw, które teraz specjalnie dla Was wypiszę.
W podpunktach.
bo jestem leniwa
Zaczynajmy:
a) uświadomiłam sobie, że tak naprawdę moja olimpiada z geografii jest całkiem prosta w porównaniu do tej z matematyki. Serio. Nadal chodzę na dodatkowe kółko z przedmiotu zwanego "królową nauk" i widzę, jak porąbane, dziwne i abstrakcyjne zadania  trzeba rozwiązywać podczas przygotowań do drugiego etapu.
Państwa azjatyckie to przy tym pikuś.
b) postanowiłam w końcu obejrzeć starą trylogię z cyklu filmów "Gwiezdne wojny". Beznadziejnie byłoby pójść do kina na "Przebudzenie mocy" i nie wiedzieć w ogóle, o co w całej historii chodzi. Nie sadziłam jednak, że te trzy filmy tak bardzo mi się spodobają. Jeszcze nigdy tak dobrze się nie bawiłam podczas oglądania czegokolwiek. W sumie to z chęcią obejrzałabym jeszcze raz te trzy filmy.

Źródło
Ponieważ Han Solo jest zajebisty!
No tak, trzeba było w końcu kiedyś użyć tutaj tego słowa.
Nie martwcie się, już więcej tego nie zrobię.
Przynajmniej nie w tym poście.

Źródło
Ponieważ pokochałam postać Leii...
Jest ładną księżniczką, która ma na dodatek silny charakter.
Jak można nie polubić takiej postaci?

c) odkryłam zespół Oh Wonder. Idealnie spełnia moje oczekiwania względem muzyki. Na pierwszy rzut oka teksty ich piosenek są dosyć mało skomplikowane, ale to właśnie w nich lubię. Są tak bardzo niezłożone, że w moim odbiorze na swój sposób nabierają większego znaczenia, głębi.


They're building towers that are high enough to see the clouds 
But it don't bother me 
The elevators working overtime up and down 
Yet it don't bother me


I know it hurts sometimes but
You'll get over it
You'll find another life to live
I know you'll get over it



Lay down your slow
Come settle down, settle down
Let loose your glow
Come settle down, settle down

And I feel life for the very first time,
Love in my arms, and the sun in my eyes
I feel safe in the 5am light
You carry my fears as the heavens set fire

Nie jest jakoś tych podpunktów specjalnie dużo, ale mam nadzieję, że sam post Wam się spodobał!
Tutti

24 komentarze:

  1. Zakochałam się w Oh wonder dzięki Tobie♥ Ja prawdobodnie po świętach idę z przyjaciółką na Star Wars, ale i tak nie wiem o co chodzi ;) Taaa, jestem dziwna :) Pozdrawiam ;*

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie posty, można odkryć ciekawe rzeczy. Co prawda Oh Wonder znam, też mi się podoba, może na pozór proste ale wszystko może mieć ukryte dno.
    Co do Star Wars to lubię tą serię, a podobno nowa część jest nakręcona jak te stare- czyli nie przekombinowane itp. Nie mogę się doczekać aż pojadę do kina, o ile pojadę.
    Powodzenia w tych kartkówkach, pytaniach! Mnie też jeszcze czeka trochę. No i wigilia klasowa brrr

    pozeracz-ksiazekk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Gwiezdne wojny jakoś mnie do siebie nie ciągną ale może jak będzie 10 część w kinach to się skusze...
    zaczytana_bella

    OdpowiedzUsuń
  4. A brałaś kiedyś udział w konkursie z polskiego? Hu hu hu... umrzeć można, nie wiadomo, w którą książkę nos wsadzić i czy w ogóle warto.
    Gwiezdne Wojny? Wszyscy o tym mówią. Nawet (a raczej zwłaszcza) mój anglista. Może kiedyś się na nie nadzieję, choć wydaje mi się, że oglądałam fragment. Nie ciągną mnie okropnie do siebie, ani nie odpychają zupełnie.
    Jasełka? Mam w nich bardzo ambitną rolę *ironiczny uśmiech*, ale mogę przysypiać jako Maryja-zmęczona-ciążą-na-tyle-że-zaniemówiła. Heh.
    Zespół jakoś mi nie podszedł. Nie przepadam za kobiecymi wokalami i brakuje mi dobrej gitary, perkusji...
    Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brałam udział w pierwszym etapie z polskiego i w sumie nie przygotowywałam się do niego jakoś sumiennie - w koncu czytałam potrzebne materiały na polskim z cztery dni przed :) Jakoś jednak okropny nie był i całkiem dobrze mi poszedł jak na osobę nieprzygotowaną. A i lektury nie były jakieś straszne. W sumie to na żadnej olimpiadzie nie wiadomo, co będzie, co osoby układające arkusz wymyślą...
      Mi akurat kobiecy wokal nie przeszkadza, o ile ma barwę, która mi odpowiada. Tak samo jest również w przypadku wokalu męskiego. Mi czasami akurat w niektórych utworach gitara i perkusja wręcz przeszkadzają, ale są to nieliczne przypadki.

      Usuń
  5. Ja nawet nigdy gwiezdnych wojen nie oglądałam, ale koniecznie muszę to nadrobić! Za to znam cały tekst jakiegoś dennego siedmiominutowego rapu właśnie o gwiezdnych wojnach, wiesz ty jakie dziwne rzeczy dzieją się na kółkach szachowych? Nie żebym była wtajemniczona...
    Ja dalej żyję w przekonaniu, że matematyka to zło i za cholerę nie wiem jak się jej uczyć, chociaż próbuję z całych sił to po prostu nie umiem! A żeby nie umieć się z czegoś uczyć to na prawdę trzeba być nieco ułomnym, więc nie wiem teraz co ze sobą mam zrobić xD

    dreams-lunatyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. To dlaczego pchasz się olimpiady matematycznej, skoro przygotowania nie sprawiają ci przyjemności? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przeszłam na drugi etap, więc w sumie nie robię żadnych zadań dodatkowych. To nie tak, że sama matematyka nie sprawia mi przyjemności. Lubię ją. Serio. Lubię chodzić na tą jedną godzinę kółka tygodniowo. Tylko po prostu te zadania są czasami przekombinowane. Na szczęście jednak nie muszę robić ich w domu!

      Usuń
  7. Jejku. Kilka tygodni temu obejrzałam pierwszą część Star Wars (czy też czwartą nakręconą), a wczoraj siódmą (czy też siódmą nakręconą), tak trochę na prawdziwie gimbusiarskie YOLO i z najlepszymi ziomkami na świecie. I było EPICKO. Po prostu epicko. Zmarnowałam swoje życie! Koniecznie muszę obejrzeć całą serię, i to jak najszybciej!
    Oh Wonder w sumie brzmi sympatycznie, rozejrzę się jeszcze za nimi pewnie.
    E tam, dasz radę w tych konkursach! Ja bym matmy nie zdzierżyła. WOS był bardzo interesujący, ale polski sporo jednak wymaga, mamy w tym etapie mnóstwo lektur.
    Powodzenia na kartkówce i chwała Chewbacce!
    B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chewbacca!
      Widziałam fragmenty pierwszej części nowej trylogii (czyli właściwie prequela) i tak właściwie to nie przypadł mi do gustu, więc swoja przygodę z "Gwiezdnymi wojnami" zaczęłam od oryginalnej (starej) trylogii :)

      Usuń
  8. Też muszę przypomnieć sobie wszystkie starsze części Gwiezdnych Wojen, zanim pójdę do kina :) Zrobię to z chęcią, bo przyznam, że uwielbiam tą serię! <3 Matematyka nie jest zła, wszystko jednak zależy od nauczyciela i od tego jak przekazuje Ci wiedzę :) Geografia to zwykła pamięciówka, wiem coś o tym, bo rozszerzenie z geografii zobowiązuje :D Powodzenia na olimpiadach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, geografia to pamięciówka w około 99,9 procentach. Reszta to zadanie z obliczania objętości deszczu spadającego na jakieś tam miasto w etapie finałowym :D

      Usuń
  9. Strasznie lubię piosenki Oh Wonder :)
    http://modishnessblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. "Gwiezdne wojny" to zupełnie nie moja bajka, więc oglądanie tego filmu zostawię mężowi. A Tobie życzę powodzenia w szkole, bo troszkę szkolnych obowiązków masz przed świętami. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ha, ha, ja wczoraj byłam na ,,Przebudzeniu mocy", chociaż nie oglądałam poprzednich części:D No, ale trochę orientowałam się w historii. Muszę przyznać, że wyszłam z kina zachwycona- świetne, wyraziste postacie, zabawne dialogi, niesamowite efekty specjalne, no i widać, że to produkcja zrobiona z sercem. Muszę koniecznie obejrzeć poprzednie filmy, już nie mogę się doczekać!
    I również pokochałam Hana Solo, podstarzałego już wprawdzie, ale absolutnie wspaniałego.
    Jestem pewna, że wykoksisz z tej geografii! Oczywiście trzymam kciuki!:D
    Och, matma... nie po drodze mi z królową nauk, niestety, tym bardziej więc podziwiam ludzi, którzy są w tej dziedzinie uzdolnieni i mało tego, lubią ją:)
    Oh Wonder brzmi ciekawie, tak delikatnie, aczkolwiek do mnie akurat nie trafia:)
    Pozdrawiam ciepło,
    P.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie oglądałam jeszcze Gwiezdnych Wojen. Nie wiem jak to się stało, ale nigdy nie miałam okazji, muszę to koniecznie nadrobić, to już praktycznie klasyk :D
    Uczę się geografii w rozszerzonej wersji i o wiele więcej rozumiem niż z matematyki w podstawie :D Jak już coś zrozumiem to okej, ale jeszcze trzeba umieć to wszystko przekazać. Pozdrawiam:)
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  13. "Gwiezdne Wojny" :D Nawet po epizodzie VII się do tej sagi nie przekonałam. Chociaż... Zobaczymy za parę lat. ;) Hahahahaha, Han zajebisty xD Lepiej wygląda jako starsza wersja. Serio, dopiero do Ciebie doszło, że geografia w porównaniu z matematyką to pikuś?! Dziewczyno...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie zastanawiam się czy iść na te "Gwiezdne wojny" :/ Niektórzy mówią, że fajny, inni, że niezbyt.
    Jak chcesz to wpadnij--> MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  16. Idź! Może akurat Tobie się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja niestety, ale nie wybrałam się na "Gwiezdne wojny". Jestem jednak ciekawa, jaka jest ta część :)
    haania-hania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem beznadziejna z matmy więc podziwiam twój zapał! Dla mnie branie udziału w olimpiadzie z matmy jest czymś nieosiągalnym XD
    Moja koleżanka próbuje namówić mnie na pójście na "Gwiezdne Wojny" ale chyba się nie skuszę :/ Nawet jeżeli lubię tę serię, to niektóre rzeczy powinny się zakończyć a nie ciągnąć w nieskończoność.
    Pozdrawiam
    http://welcome-to-my-little-big-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej.
    Bardzo lubię takie posty, gdyż mogę się dowiedzieć o czymś fajnym. Niedługo przesłucham piosenek tego zespołu, dlatego, iż nie mam teraz możliwość na to :|

    moda-i-ksiazki-zizi.blogspot.com

    Pozdrawiam Zizi.

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie komentarze pod postami typu "Jaki super blog :) Ciekawy post. Zapraszam do mnie!" usuwam. Niech Twój komentarz nawiązuje do tematu mojego posta!
Nie bawię się w "obs. za obs.". Obserwuję blogi tylko wtedy, jeśli naprawdę mi się podobają.
Odwiedzam Wasze blogi w miarę moich możliwości...
Kontakt: napisz.tutti@gmail.com

Copyright © 2016 Only experiences , Blogger