12/12/2015

Zbyt wiele pytań, zbyt wiele odpowiedzi

Witajcie!
Nominacje to rzecz niezwykła - raz się ma ich pięć na raz, a czasami przez dwa, trzy miesiące żadna się nie pojawia. Tym razem rzeczywistość coraz bardziej przybliża się do pierwszej z tych opcji. Mam już dwa książkowe tagi na głowie, a i kilka dni temu od kolekcji dołączyła nominacja od Poli, której jeszcze raz za to dziękuję. Trochę przeraziła mnie ilość pytań, na które musiałam odpowiadać, ale nominacja to nominacja - swoje zadanie trzeba wykonać w miarę możliwości szybko i rzetelnie. W każdym razie tag nazywa się Too Much Information Tag i dzięki niemu będziecie się mogli dowiedzieć wielu nieprzydatnych do niczego informacji o mnie.
Chyba, że chcecie wiedzieć, ile ważę.
Jak mogliście zauważyć, wygląd bloga przeszedł dość drastyczną zmianę. Jest o wiele bardziej minimalistyczny niż przedtem. Z nowym szablonem nadal mam trochę kłopotów - czcionka, którą są zapisane tytuły postów, nie ma większości polskich znaków, a pod każdym postem znajduje się tekst w stylu "Lorem ipsum". Próbowałam jakoś to zmienić, ale okazało się, że w przypadku darmowych szablonów z takiej a nie innej strony niczego nie da się zbytnio zmienić...
Kolejnym ogłoszeniem parafialnym jest to, że przeszłam do drugiego etapu konkursu kuratoryjnego z geografii. Myślałam, że mi się nie udało, że poległam jak żołnierz na polu walki, a jednak jestem jednym z tych 150 uczniów z całego województwa, którym się poszczęściło. Materiału od nauczenia jest naprawdę dużo, a i tym razem - czyli w zasadzie jak zawsze - na drugim etapie mogą pojawić się najróżniejsze pytania.  Muszę porządnie wziąć się do nauki, bo to moja ostatnia szansa na zdobycie tytułu laureata.
Nie przedłużając, zapraszam do przeczytania mojej odpowiedzi na nominację!

Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie
Całkiem szczęśliwa Tutti

1. Co masz na sobie?

Błękitny sweter, jasnoniebieskie spodnie dresowe i szare rajstopy nieznanej nikomu marki.
Jednym słowem - ubranie. 

2. Czy kiedykolwiek byłaś zakochana?

Tak, a dokładniej mówiąc dwa razy.

3. Czy kiedykolwiek miałaś "straszne zerwanie"?

W zasadzie to chyba nie...

4. Ile masz wzrostu?

Myślę, że mierzę teraz około 170 centymetrów. Wygląda na to, że prawie przestałam rosnąć :D

5. Ile ważysz?

Obecnie 55 kilogramów. to mózg tyle waży Jeśli udaje mi się wejść w moje ulubione spodnie, to znaczy, że z moją waga jest wszystko w porządku :)

6. Jakieś tatuaże?

Na razie nie, choć nie wiadomo, co jeszcze mi w życiu przyjdzie do głowy. Gdybym nawet chciała sobie jakiś zrobić, to musiałabym i tak poczekać na to kilka lat. Moi rodzice nie patrzą na takie sprawy jakimś przychylnym okiem.
W sumie to podobają mi się małe, delikatne tatuaże, które mają ogromną wartość dla osób, które mają je wytatuowane na ciele. 

7. Jakiś piercing?

Od roku lub dwóch lat mam przekłute uszy i  z dumą noszę kolczyki. Naprawdę nie rozumiem, czemu kiedyś tak bardzo bałam się przekłuwania. Gdybym wiedziała, że kolczyki tak fajnie wyglądają, a i samo robienie dziurki tak strasznie nie boli, zdecydowałabym się na to już wcześniej.

8. One True Paring?

Prawdopodobnie piszę tu o tym po raz pięćdziesiąty bądź setny, ale i tak się powtórzę. Moja ulubioną parą od kilku lat są Ulysses i Penelopa Moore z serii "Ulysses Moore". Co z tego, że mieli tylko jedną wspólną scenę na przestrzeni czternastu tomów wydanych po polsku? Zresztą ten fragment kwalifikuje się do rankingu moich ulubionych momentów z tej serii.

9. Ulubiony program/serial?

Kiedyś lubiłam oglądać "Na dobre i na złe", ale teraz nie potrafię na ten serial patrzeć. Scenarzyści mnie po prostu zawiedli tyle razy, że szkoda o tym wspominać.
Obecnie nie mam ulubionego programu czy serialu, ale z przyjemnością od czasu do czasu obejrzę sobie odcinek "Noragami". 

Źródło

Szczerze powiedziawszy, jest to jedno z najlepszych anime, jakie miałam okazje spotkać. Z początku jest naprawdę zabawne, lecz w im dalsze odcinki się ogląda, tym jest poważniej. Poza tym pierwszy sezon ma cudowny opening, a Yato (czytaj: ten facet z wachlarzem z gifu) jest po prostu fantastyczny.

10. Ulubione zespoły?

Obecnie przeżywam niezrozumiałą nawet dla mnie fazę na piosenki zespołu Cults. Wokalistka brzmi średnio na żywo, ale nagrania studyjne mi się podobają, więc dlaczego miałabym nie słuchać tej grupy? Zresztą tekst nie jest jakiś najlepszy na świecie, ale na razie mi wystarcza.

11. Coś, czego Ci brakuje?

  • przerwy świątecznej
  • czasu
  • książek
  • zapowiedzi wydania piętnastego tomu Ulyssesa Moore'a po polsku
  • części Ulyssesa, których nie posiadam dlaczego książki z biblioteki trzeba oddawać?
  • spokoju
  • śmiesznych, acz fajnych skarpetek z wzorem w mopsy/kotki/bałwany/sarenki
  • Wenecji
  • wakacji 
  • ukochanej Pani Weny, która chyba poleciała wraz z ptakami przeżyć zimę w cieplejszych krajach

12. Ulubiona piosenka?

Ostatnio powróciłam do słuchania disneyowskich piosenek po włosku. Muszę stwierdzić, że włoska wersja "Once Upon a December" jest niezaprzeczalnie najlepsza!
kto twierdzi inaczej, niech zajmie miejsce w kolejce do Tartaru



13. Ile masz lat?

W wrześniu tego roku skończyłam piętnaście lat. Jeszcze trzy lata temu nie potrafiłam sobie wyobrazić bycia czternastolatką, a tymczasem teraz mam piętnaście lat życia za sobą. Wydaje mi się, że to za dużo. Naprawdę. To tylko trzydzieści trzy miesiące do pełnoletności.
Przepraszam za to nagromadzenie tego samego wyrazu w dwóch zdania.
To było silniejsze ode mnie...

14. Znak zodiaku?

Panna! Gdybym była leniwym dzieckiem, które woli przedłużyć sobie pobyt w brzuchu matki o dwa tygodnie, niż zacząć oddychać jak najszybciej powietrzem, to może moim znakiem zodiaku byłaby waga.

15. Czego szukasz u partnera?

To takie... poważne pytanie ;)
W zasadzie nie wiem, czego bym dokładnie szukała. Jeszcze nie miałam chłopaka tak na poważnie. Może pragnęłabym, aby mnie rozumiał i okazywał zainteresowanie moją osobą podzielał choć po części moje pasje.

16. Ulubiony cytat?

Tak właściwie nie mam swojego ulubionego cytatu. Istnieje bardzo liczna grupa fragmentów z książek, które lubię. Postanowiłam wiec wybrać zupełnie przypadkowe cytaty.

Jak się zna kogoś całe życie, to można zobaczyć go nawet w ciemności.
"Baśniarz" - Antonia Michaelis
Jeżeli nie wiesz, dokąd chcesz iść, nie ma znaczenia, którą drogą pójdziesz...
"Alicja w Krainie Czarów" - 
Lewis Caroll
Później nie znaczy lepiej. Później oznacza tylko mniej czasu.
"Przegląd Końca Świata: FEED"
 - Mira Grant
Źródło - licencja CC0

17. Ulubiony aktor?

Takowy w zasadzie nie istnieje w moim życiu... Na świecie nie ma chyba takiego aktora, który sprostałby moim wymaganiom.

18. Ulubiony kolor?

Czerwony! Moje ulubione rękawiczki, czapka i szalik są właśnie tego koloru. Nie pogardzę też pastelowymi barwami - uważam, że całkiem dobrze w nich wyglądam :)

19. Głośna muzyka czy cicha?

Zależy, w jakim nastroju jestem obecnie i  do jakiego gatunku muzycznego należy dany utwór. Jeśli chcę się wsłuchać w tekst, wychwycić każdy ważne słowo, to pogłaśniam piosenkę.

20. Gdzie idziesz, gdy jesteś smutna?

W domu: pod kołdrę, w kąt, do swojego pokoju, słucham muzyki i czytam książkę na pocieszenie.
W szkole: staram się myśleć pozytywnie. Choć trochę. Tam się nie da uciec. Trzeba wziąć się w garść. To w sumie tylko teoria, a z praktyką nie zawsze ma wiele wspólnego.

21. Jak długo zajmuje Ci prysznic?

Problem jest taki, że prysznic nie mógłby się zmieścić w łazience, więc jest w piwnicy. Ludzie, wyobraźcie sobie mycie się pod prysznicem w zimie w nieogrzewanej piwnicy. Przyjemnie, nieprawdaż?
Kiedy jestem gdzieś w hotelu, to prysznic zajmuje mi około dziesięć minut...

22. Jak długo zajmuje Ci przygotowanie się rano?

Pół godziny, kiedy wstaję o siódmej. Jeśli jednak pora mojej pobudki przypada na godzinę szósta (co w zasadzie zdarza mi się trzy razy w tygodniu), to potrzebuję aż pięćdziesiąt minut. W końcu trzeba jakoś się ogarnąć :)

23.  Czy kiedykolwiek brałaś udział w bójce?

Nie mam pojęcia, czy zwykłe przepychanki z bratem można uznać za prawdziwą bójkę. Zero krwi, zero gipsu. Ech, czyli jednak Tutti nie ma żadnej ciemnej strony w życiorysie...

24. TURN ON: co Cię kręci u chłopaków/ co Ci się podoba u chłopaków?

Lubię chłopaków, którzy są inteligentni, ale nie sztywni. Dobrze by było gdyby jeszcze potrafili mnie rozśmieszyć, ale nie robili z siebie wiecznych błaznów.

25. TURN OFF: co Ci się nie podoba u chłopaków?

Odrzuca mnie wieczne chamstwo, złośliwość, idiotyzm, debilizm, przeświadczenie wyższości nad wszystkimi innymi osobnikami na naszej planecie.

26. Powód, dla którego dołączyłaś do blogosfery?

Nie pamiętam właściwie, dlaczego zaczęłam blogować. Tak jakoś się stało. Pewnego dnia po prostu stwierdziłam, że założę bloga.

27. Czego się boisz?

Pająków. Żywych, obleśnych robaków. Choroby. Nagłej śmierci. Odrzucenia. Martwych, obleśnych robaków. Zawalenia wszystkiego, co jest ważne dla mnie w życiu. Utraty kogoś bliskiego.

28. Kiedy ostatnio płakałaś?

Z pewnością niedawno, lecz nie pamiętam dokładnie kiedy. Opiszę Wam jednak małą ciekawostkę związaną z moja płaczliwością. Mogę płakać ze śmiechu, smutku, złości bądź z niczego. Raz płakałam, bo byłam kompletnie zmęczona i przepracowana...

29. Kiedy ostatnio powiedziałaś, że kogoś kochasz?

Kilka dni temu powiedziałam to mojej mamie. I mojemu bratu. I mojemu telefonowi, kiedy zrobił naprawdę świetne zdjęcie podczas spaceru.


Sądzę, że ta fotografia naprawdę zasługuje na to, aby ją tu wstawić.

30. Co oznacza Twój blog username?

Kiedy wybierałam swoja nazwę, tak właściwie nie wiedziałam, co ona oznacza. Sądziłam, że to jakieś wymyślone słowo. Brzmiało fajnie, trochę tak "po włosku". Dlaczego by nie nazwać się Tutti?
Dopiero potem odkryłam, że "tutti" to po włosku "wszyscy", a na rynku istnieją jogurty i kosmetyki o tej nazwie. Ktoś kiedyś skojarzył mój nick z właśnie z tymi ostatnimi...

31. Ostatnia przeczytana przez Ciebie książka?

Być może cześć z Was pamięta moją recenzję "Dotyku Julii" autorstwa Tahereh Mafi. Książka ta mi się zupełnie nie spodobała, ale słyszałam opinie, że kontynuacja tej powieść jest zdecydowanie lepsza. Okazało się, że "Sekret Julii" prezentuje wyższy poziom niż swój poprzednik, ale nie jest jakiś genialny. Julia i Adam nadal mnie wkurzają. Jedynym pocieszeniem dla mnie są dwaj inni bohaterowie - ogarnięty Kenji i lekko szurnięty Werner. Z samej ciekawości chyba przeczytam następną część :)

32. Książka, którą aktualnie czytasz?

Obecnie czytam już po raz drugi "Tomka na tropach Yeti" autorstwa Alfreda Szklarskiego i "Niemców" Leona Kruczkowskiego. Drugi z tych utworów to lektura szkolna i jak na razie mi się bardzo podoba. Naprawdę fajnie po opasłym "Quo vadis" trafić na coś tak cienkiego!

33. Co ostatnio oglądałaś?

Ta produkcja jest bezsprzecznie piękna i genialna. Uwielbiam każda klatkę, każdy obraz, każdy uchwycony na tym filmiku moment.


34. Ostatnia osoba, z którą rozmawiałaś?

Mój ukochany, bo jedyny, brat.

35. Relacja między Tobą a osobą, której ostatnio wysłałaś SMSa?

Miłość rodzinna!

36. Ulubiona potrawa?

Uwielbiam pierogi z szpinakiem i wszelkimi innymi dodatkami typu cebula, ser feta czy sos grzybowy. Kocham też całym swoim sercem jajecznicę z grzybami. 

37. Miejsce, które chcesz odwiedzić?

Chciałabym z pewnością znowu zobaczyć Wenecję i pobyć w niej dłużej niż jeden dzień :) Pragnę też ponownie powrócić do cudownej Barcelony! Zwiedzić także chciałabym Londyn, Rzym, Weronę, Neapol i wiele innych miast. Może warto byłoby odpocząć gdzieś na prowincji Wielkiej Brytanii... Może w Kornwalii?

Źródło  - licencja CC0

38. Ostatnie miejsce, w którym byłaś?

Kościół.

39. Czy ktoś Ci się teraz podoba?

kolejne dziwne, bardzo osobiste pytanie
W zasadzie teraz żaden z chłopaków mi się nie podoba. Jakiś niedobór jest w tej szkole osobników płci męskiej, którzy naprawdę by mi się spodobali.

40. Kiedy ostatni raz pocałowałaś kogoś w policzek?

Dawno, dawno temu...

41. Kiedy ostatnio ktoś Cię obraził?

Mój brat mnie obraził z pewnością w ostatnich dniach. Szczerze powiedziawszy, to my się co najmniej klika razy dziennie ze sobą kłócimy... Jak jakieś małżeństwo :D

42. Ulubiony smak słodki?

Uwielbiam czekoladę, truskawki, maliny, jagody, borówki, wszelkie powidła i marmolady, jabłka oraz gruszki.

43. Ulubiona część biżuterii?

Oczywiście są to kolczyki. Noszę je codziennie, uwielbiam je. Moją ukochaną parą są te przywiezione z Wenecji. Są z czarnego szkła, na którym są wymalowane stokrotki.

44. Na jakich instrumentach grasz?

Umiem trochę grać na wiecznie fałszującym świecie. Nie pamiętam, aby ten instrument wydał kiedyś z siebie jakiekolwiek czysty dźwięk. Nawet kolędy brzmią na nim nędznie.

45. Ostatnio uprawiany sport?

Chyba na ostatnim WF grałam w siatkówkę, która swoją drogą zaczyna mi się nudzić. Na 80 procent lekcji gramy w to samo...

46. Jaka piosenkę ostatnio śpiewałaś?

Na lekcji wychowawczej kiedy moja klasa pracowała w grupach, śpiewałam sobie piosenkę Anny German. Kudi zaczęła - jak to ona - śmiać się, po czym nie potrafiła się uspokoić, a ja postanowiłam podśpiewywać pod nosem fragment pewnej piosenki, który mówił o uśmiechu. Domyślacie się, co to jest za utwór?

47. Ulubiony tekst na podryw?

Nie ma takiego :)

48. Czy kiedykolwiek użyłaś tego tekstu?

Jeśli ten tekst nie istnieje, to raczej trudno byłoby mi go użyć...

49. Z kim ostatnio przebywałaś w swoim wolnym czasie?

Ostatnio wraz z Kudi niosłyśmy stół przez część miasta. Nie pytajcie się, dlaczego to robiłyśmy... Po prostu potrzebowałyśmy stołu, znalazłyśmy go i gdzieś trzeba było go zanieść.
To musiało naprawdę dziwnie wyglądać...

50. Kto powinien odpowiedzieć na te pytania?

Każdy, kto czuje wewnętrzną potrzebę odpowiadania na pytania skupiające się wyłącznie na nim.

15 komentarzy:

  1. Piosenka jest cudowna, a filmik zapiera dech w piersiach. Wenecja jest cudna, byłam i polecam. Pozdrawiam ;*
    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. 46 i 49 najlepsze haha :D Pozdro :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Filmik cudowny! Wenecja♥ Cud świata! Pięknym wygląd bloga ;) Pozdrawiam♥
    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Tutti.. ciekawy w znaczeniu unsername ;D 49. widzę, że nie odstraszają cię nieprzychylne spojrzenia ludzi, którzy są świadkami takich akcji. Haha uwielbiam takie osoby! <3 może dlatego że jestem jedną z nich... może dlatego że przy takich osobach nigdy się nie nudzisz ;D 50. miałam ten TAG już napisany, ale nie, nie wstawiłam go. Po jakże prawdziwym zdaniu z pod nr50 chyba jednak go wstawię ;)

    obserwuję! ;)
    http://alexiachmiel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. pamiętam jak na początku swojej blogowej przygody miałem też dużo nominacji, bardzo fajne uczucie, chociaż ja osobiście nie lubię takiego spamu na blogach tymi wszystkimi pytaniami, chociaż u ciebie wyszło całkiem ciekawie :)
    zapraszam: http://introverted-journal.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Podobał mi się poprzedni wygląd bloga, ale ten też jest okej. Tak samo przejrzysty.
    „Po prostu potrzebowałyśmy stołu, znalazłyśmy go i gdzieś trzeba było go zanieść.” Hm. Po prostu. Wyobrażam sobie.
    Prysznic. W piwnicy. Uch? Ale jak to?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że ten wygląd bloga Ci się podoba. W zasadzie to trochę dziwna i pokręcona historia o tym, jak doszło, że musiałam zmienić szablon. Właściwie ostatnio tego w ogóle nie planowałam.
      Jak tak czytam teraz ten fragment ze stołem, to wydaje się być naprawdę dziwny...

      Usuń
  7. Nie wierzę! Fanka Ulyssesa! Tak mało ich dzisiaj... ♥

    Pozdrawiam,
    Księgarz Cmentarny

    OdpowiedzUsuń
  8. Każdy zespół (powstrzymam się od określenia: artysta) zupełnie inaczej brzmi na żywo, a inaczej studyjnie. To nie zawsze wina faktycznych umiejętności muzycznych/wokalnych - często to po prostu estetyczne, gadżeciarskie poprawki na nagraniach.

    OdpowiedzUsuń
  9. Najlepsza odpowiedz na pytanie "ile ważysz?"
    Wygrałaś <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałabym ważyć 55kg... W ogóle nie zazdroszczę :((

    ZAPRASZAM
    http://aaleksm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam około tyle jeśli chodzi o wzrost :)

    NOWY POST-Official Patty ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałabym tyle mierzyć :D Ale za to masz trudniejsze wyzwanie do "Przeczytam tyle, ile mam wzrostu" :p Ja jestem malutka. xD Eh, brak czasu i książek, najgorszy ból książkoholika. :-/

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie komentarze pod postami typu "Jaki super blog :) Ciekawy post. Zapraszam do mnie!" usuwam. Niech Twój komentarz nawiązuje do tematu mojego posta!
Nie bawię się w "obs. za obs.". Obserwuję blogi tylko wtedy, jeśli naprawdę mi się podobają.
Odwiedzam Wasze blogi w miarę moich możliwości...
Kontakt: napisz.tutti@gmail.com

Copyright © 2016 Only experiences , Blogger