1/30/2016

Nowe dźwięki

Witajcie!
Powracam do Was po raz drugi w tym tygodniu. Nie wiem, dlaczego ostatnio mam taką manię pisania postów, ale widocznie naszła mnie jakaś dziwna blogowa pani Wena. W każdym razie dzisiaj postanowiłam napisać o muzyce, którą w ostatnim czasie odkryłam. Post tego rodzaju miał się pojawić już naprawdę dawno temu, ale jakoś nie potrafiłam się zabrać za napisanie go. Ten miał być również krótki, abyście się nie znudzili słuchaniem moich ulubieńców ostatniego miesiąca, ale wyszło jak zawsze - zbyt długo.
Kto wytrwa do końca i przesłucha wszystko, będzie zasługiwał na mój wieczny podziw i uznanie. I złożę mu gratuluje. Dlaczego by nie?
Miłego czytania!
Tutti
"Alessia Cara press photo 2015" by Umusic - Umusic. Licensed under CC BY-SA 4.0 via Commons.
Alessia Cara
Kanadyjka włoskiego pochodzenia, zaledwie starsza ode mnie o cztery lata, ostatnio całkowicie skradła moje serce. Część tekstów jej piosenek jest naprawdę niesamowita i głęboka. Nawet jeśli jej muzyka mieści się w gatunkach R&B i pop, to jednak chyba nie sama melodia jest najważniejsza, a przekaz, który tutaj nie jest wcale płytki.


I assumed there was only room for
My dreams in my dreams so I'd sleep and repeat 'till the moon went home
And I didn't know where I'd take me but made me so crazy in love with it

Then the universe aligned
With what I had in my mind 
Who knew there was a life
Behind these four pink walls?

Ścieżki dźwiękowe, ścieżki dźwiękowe i jeszcze raz ścieżki dźwiękowe
Od jakiegoś czasu mam niesamowitą słabość do utworów muzycznych występujących w filmach. Zawierają w sobie o wiele więcej emocji niż większość innych piosenek, a na dodatek wraz z obrazem tworzą niezwykłą całość, która potrafi zawładnąć sercami większości ludzi.


Utwór z filmu Bandyta to na pewno coś, co będę zawsze miło wspominać. To właśnie on był puszczany podczas zeszłorocznego przedstawienia, w którym brałam udział. Ma niesamowity klimat i... Nie mam pojecie, co jeszcze mogę napisać! Prawdopodobnie moich odczuć względem Tańca Eleny nie da się wyrazić żadnymi słowami...


Właściwie to właśnie ten utwór z Gwiezdnych wojen towarzyszył mi przez cały drugi etap konkursu przedmiotowego. Po prostu na kilkanaście minut przed wejściem na salę puściłam sobie ten motyw na słuchawkach. Te niesamowita melodia pozostała w mojej głowie na następne kilka godzin, pozwalając mi uwierzyć, że naprawdę mi się uda, że dostane się do następnego etapu.
I udało się! Ha! Te wspaniałe 55 punktów zapewniło już mi udział w finale, tytuł finalisty i udział w Gali Laureatów pod koniec tego roku szkolnego. Niestety, nie jest to koniec mojej pracy i jeszcze co najmniej najbliższy miesiąc będę musiała przesiedzieć nad książkami...


Uwielbiam ten utwór z Harry'ego Pottera jak i samą scenę, której towarzyszy!

Z serii "tak stare, że prawdopodobnie żaden z moich znajomych nie wie o ich istnieniu"
Zawsze uważałam, ze włoski najpiękniej brzmi w piosenkach właśnie takiego typu. Szkoda tylko, ze coraz trudniej mi znaleźć współczesne włoskie utwory nagrane właśnie w tym  klimacie.
Non ho l'età to typowa piosenka miłosna, ale ma swój urok i  z przyjemnością mi się jej słucha. Tymczasem Il condor ma już o wiele ambitniejsze tekst, choć nadal pozostaje on w temacie miłości. Choć nie zagrabiałam się zbytnio w twórczość Giglioli Cinquetti, to jednak wydaje mi się, że głównie o tym śpiewała w swoich piosenkach.


Non ho l'età
Non ho l'eta per amarti
Non ho l'età
Per uscire sola con te
E non avrei
Non avrei nulla da dirti
Perchè tu sai molte più cosa di me


La luna del deserto fiorirà,
Tu verrai, 
solo un bacio e mi lascerai.
Chissà domani dove andrai,
Che farai,
Mi penserai?

Wszelkie wykonania chóralne
Czyż chóry wykonujące znane i kochane przez wszystkich (no prawie wszystkich) utwory nie są czymś wspaniałym? Spójrzmy na to, jak cudownie może brzmieć Bohemian Rapsody bez użycia instrumentów, nawet jeśli co najmniej połowa wykonawczyń to panie w średnim wieku. Nawet jeśli są stare, to i tak dla mnie są wspaniałe :)


Too late, my time has come
Sends shivers down my spine
Body's aching all the time. 
Good bye, everybody, I've go to go
Gotta leave you all behind and face the truth.

W zasadzie można połączyć oryginalnego wykonawcę i chór, a i efekt także może być zniewalający. Nawet po prawie 30 latach :)


I belive in the Kindgom Come
Then all the colours will bleed one, bleed into one
But yes, I'm still running 

17 komentarzy:

  1. Alessia jest naprawdę utalentowana! Uwielbiam jej głos i piosenkę "Here" ma taką delikatną chrypkę w głosie :) Polecam ci przesłuchać płytę The Weeknd, albo Years & Years również warci uwagi. Zaskoczyłaś mnie z wykonami chóralnymi.
    majasikoraworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Przesłuchałam fragmenty wszystkich utworów. Niestety żaden mnie jakoś nie zaciekawił, chociaż... No tak GW! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czego innego można by się było po mnie spodziewać? :D

      Usuń
  3. Alessię usłyszałam oglądając transmisję gali AMA (?) i dziewczyna ma bardzo ładny głos.:)

    czasdlaksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Wybrałaś świetną muzykę. Ja również mam słabość do muzyki filmowej, jest bardziej emocjonalna i można mocniej wczuć się w tę "historię" o której mówi ten utwór.

    Mój blog Klik

    OdpowiedzUsuń
  5. Na początku proszę o wybaczenie za nieskomentowanie ostatniego posta! Na szczęście już przeczytałam i pięknie dziękuję za nominację:)
    Hm, przyznam szczerze, że większość z podanej przez Ciebie muzyki nie do końca trafia w moje gusta, chociaż podobało mi się bardzo chóralne wykonanie ,,Bohemian Rapsody", a Gigliola też ma w sobie to coś. W ogóle lubię stare utwory, więc chyba też dlatego to do mnie trafiło:)
    Nie słucham zbytnio muzyki filmowej, aczkolwiek uważam, że ta z filmów o Potterze (notabene zostały mi dwa nieobejrzane) to majstersztyk. Ta z ,,Gwiezdnych wojen" też bardzo mi się podobała (obejrzałam ostatnio ,,Nową nadzieję"! O ile Luke wnerwiał mnie niemiłosiernie, to wszystko równoważyło się miłością do Hana Solo:D).
    Gratuluję finalisty:D
    Pozdrawiam ciepło,
    P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luke mnie jakoś nie denerwował. Bardziej traktowałam go jako postać neutralną, z którą po części się utożsamiałam :) Albo byłam po prostu zbyt zjęta zachwycaniem się Hanem, Leią, Chewbaccą, C3PO i R2D2, aby zauważyć, że Luke jest w jakiś sposób denerwujący :D
      Wybaczam :)

      Usuń
  6. Jeju to ty na tym zdjęciu? Śliczna jesteś!

    http://want-cant-must.blogspot.com/
    Jeśli ci się podoba blog, zaobserwuj :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Boże drogi, zakochałam się w Alessi! Jest prześliczna i właśnie szukam jej piosenek na youtube. Muszę ci podziękować za polecenie jej!
    Reszty wykonawców nie znam, ale chyba do niektórych sie przekonam :) Oprócz gwiezdnych wojen.. Przepraszam, będę się bronić przed nimi rekami i nogami!
    Piszesz w bardzo fajny, lekki sposób :) Obserwuję!
    Zakochałam się w ostatniej zwrotce na końcu posta. Przecudowna!
    Buziaki x
    smile-for-me-beautiful.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjne nuty szybko wpadajace w ucho!

    OdpowiedzUsuń
  9. Alessia jest super!
    Obserwuję!
    http://mikolajkulicki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam ani jednej piosenki! xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kudi, przypominam Ci, że byłaś na przedstawieniu, więc powinnaś znać "Taniec Eleny" ;)

      Usuń
  11. Chyba nie kojarzę tych piosenek oprócz Gwiezdnych wojen. Nie posłuchałam ich długo, tylko kilka sekund. Xd

    passionsmy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Alessia Cara jest niesamowita! Zakochałam się w jej głosie i osobie. Taka pozytywna dziewczyna! http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna Alessia Cara - muszę sobie ją znaleźć na YT i dłużej posłuchać.
    Przy Potterze miałam ciarki :) Muzyka filmowa szczególnie na mnie działa!
    Język włoski jest językiem muzyki i śpiewu, a Gigliola Cinquetti swoimi uroczymi piosenkami tylko to potwierdza.
    U2 genialne! Słyszałam to już kiedyś i tylko mogę sobie wyobrazić jak niesamowicie mogło to brzmieć na żywo.
    Nie podoba mi się jedynie "Bohemian Rhapsody" w wykonaniu chóru. Może dlatego, że jestem zawodowym muzykiem i zawsze się muszę do czegoś przyczepić? A może dlatego, że całym sercem kocham Queen? A może obie te rzeczy razem wzięte :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie komentarze pod postami typu "Jaki super blog :) Ciekawy post. Zapraszam do mnie!" usuwam. Niech Twój komentarz nawiązuje do tematu mojego posta!
Nie bawię się w "obs. za obs.". Obserwuję blogi tylko wtedy, jeśli naprawdę mi się podobają.
Odwiedzam Wasze blogi w miarę moich możliwości...
Kontakt: napisz.tutti@gmail.com

Copyright © 2016 Only experiences , Blogger