6/19/2016

Mentalny powrót do egzaminów





W piątek pojawiły się wyniki egzaminów gimnazjalnych. Tak właściwie nie postrzegałam tego dnia jako czegoś na kształt Apokalipsy - po prostu wiedziałam, że dobrze mi poszło.
Pewnie teraz większość blogerów z mojego rocznika chwali się tym, ile procent udało im się zdobyć w poszczególnych blokach. Co najwyżej mogą się załamywać, jeśli poszło im naprawdę bardzo, bardzo źle jak na ich możliwości.

Cofając się w czasie

Zanim przejdę do ogłoszenia wszem i wobec moich wyników (choć nie mam pojęcia, kogo obchodzi to, na ile procent napisałam arkusz z matematyki), chciałabym powrócić do samych egzaminów, bo w kwietniu tak właściwie nie napisałam o nich żadnego dłuższego tekstu, choć z pewnością na niego zasługiwały.
Straszono nas, męczono w szkole najróżniejszymi powtórkami, testami i dodatkowymi zajęciami przed lekcjami, ewentualnie po. Trudno byłoby zliczyć, ile razy mówiono mojej klasie, jak ważne jest to, czy dobrze napiszemy, czy nie. Wydarzyło się to samo, co spotkało mnie w podstawówce: zaganianie do nauki oraz szczodre obdarowywanie kserówkami przez nauczycieli.
Tak, przysiadłam do nauki - przynajmniej na początku, bo czas pomiędzy październikiem a marcem miałam zaprzątnięty olimpiadą i czasami z trudem nadążałam z przerabianiem materiału konkursowego, bieżącego ze szkoły oraz zaglądaniem do powtórek.
Jedyną różnicą pomiędzy podstawówką a gimnazjum było to, że wiedziałam, że stresowanie się w mojej sytuacji nie miało najmniejszego sensu. Byłam świadoma tego, że nie były to wcale najważniejsze egzaminy w cały moim życiu. Do każdej części podeszłam więc ze spokojem, opanowaniem, wiedząc, że bez względu na wszystko i tak dobrze by mi poszło. Potrafiłam czytać ze zrozumieniem, wyłapywać przydatne informacje w tekście, kojarzyć różne fakty i odczytywać wykresy - wszystko to doszlifowałam, rozwiązując testy z geografii do konkursu.

Katniss Everdeen mnie uratowała

Największym zaskoczeniem dla wszystkich była praca pisemna z polskiego. Od początku roku ze stoickim spokojem powtarzaliśmy, że z pewnością trafi się nam rozprawka. I była, choć nie do końca taka, jak się spodziewaliśmy. Miała w sobie elementy charakterystyki, ale i tak wiele osób z mojego rocznika napisało samą charakterystykę.
Tak, brak umiejętności czytania ze zrozumieniem czasem jest całkiem dotkliwy.
Z początku nie wiedziałam, co z tym fantem zrobić. Który z bohaterów literackich kierował się w swoim życiu wolnością? Znałam wiele przykładów, które pasowały do tego tematu, ale w tamtej chwili wszystkie tak jakoś ulotniły się z mojej pamięci. W końcu jednak przypomniała mi się bohaterka, o której moja znajoma prawie zawsze wspominała w pracach pisemnych. Stara, poczciwa Katniss z Igrzysk śmierci!
Pewnie w końcu wymyśliłabym jakiegoś Alka czy Zośkę, ale dzięki pannie Everdeen mogłam wyjść z egzaminu na pół godziny przed czasem, zresztą tak jak na wszystkich pozostałych częściach. Nie widziałam sensu w siedzeniu do końca - miałam już wszystko napisane i wolałam nad niczym nie kombinować. Jeszcze zmieniłabym coś tak, że wyszłaby mi zła odpowiedź.

No ładnie

Właściwie jestem zaskoczona swoimi wynikami z bloku humanistycznego - liczyłam na co najwyżej 80% z polskiego, zważywszy na to, że na próbnych tekstach czasami myślałam inaczej niż autor zadań, a z kartkówek powtórkowych zazwyczaj dostawałam czwórki. Spodziewałam się także całkowitego pogromu, jeśli chodzi o arkusz z historii - mało jakie daty porządnie powtórzyłam, rozwiązałam jedynie testy w Victorze Gimnazjaliście.
Cieszę się, że miałam tą przyjemność niepisania części przyrodniczej - prawdopodobnie na chemii i biologii przejechałabym się. Nadal nie mam pojęcia, czy salamandra plamista jest gadem, czy płazem. Wiem jedynie, że występuje w logu Gorczańskiego Parku Narodowego.
Typowy geograf.
Spodziewałam się, że słuchanki na rozszerzonym angielskim będą zbyt trudne i czegoś nie usłyszę przy rozwiązywaniu zadań. Poza tym nigdy nie byłam zbyt dobra w przekształcaniu zdań. Tymczasem na podstawie straciłam punkt w bardzo głupi sposób. Pomyślałam bardziej po polsku niż po angielsku.

Język polski - 97 %
Historia i WOS - 97%
Matematyka - 93%
Przyroda - 100% (laureat)
Język angielski (poziom podstawowy) - 98%
Język angielski (poziom rozszerzony) - 93%

Co mogę napisać na koniec tak bardzo nudnego i dziwnego postu? 
Jestem bardzo zadowolona ze swoich wyników i wiem, że udało mi się napisać egzaminy na miarę moich możliwości.

50 komentarzy:

  1. Gratuluję świetnych wyników! Mnie to małe piekiełko czeka w przyszłym roku...
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, świetne wyniki! Gratuluję :) Ja na maturze też zapomniałam pasujących lektur do rozprawki ale na szczęście inna przeczytana przeze mnie książka mi pomogła :)
    Anonimoowa - Klik

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow gratuluję wyników! Są bardzo, bardzo dobre.
    Moje też nie są złe, ale trochę niższe. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję wyników, są świetne!:) No i oczywiście winszuję laureata!
    Katniss Everdeen to dobry przykład na rozprawkę/charakterystykę, zdecydowanie;)
    Ja egzamin mam za rok, eh...
    Pozdrawiam cieplutko!
    P.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Niezłe wyniki. Ciekawa historia z tą Katniss.
    Ja jeszcze nie pisałam testów gimnazjalnych, czeka mnie to dopiero za dwa lata.

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej świetne wyniki. U nas w szkole kompletnie nauczyciele nas nie przygotowali do egzaminu, nie dostawaliśmy kserówek itp. Musieliśmy się uczyć sami. I skutkiem tego jest to, że prawie każdy zawalił. Ja mam okropne wyniki. To znaczy jedne z lepszych w klasie, ale dla mnie za niskie. Do liceum wymarzonego dostanę się na pewno, ale liczyłam na wyższy wynik.
    http://oczamiwyoobrazni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja egzaminy miałam w tamtym roku, mimo wszystko gratuluje tak wysokiego wyniku
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje! Tak wyników jak i stylu pisania - rzadko się zdarza, żeby gimnazjaliści pisali w tak dojrzały sposób, super! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej!
    Zostałaś nominowana do LBA na moim blogu! :)
    http://aniapodlecka.blogspot.com/2016/06/meet-me-better-lba.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja już mam te testy na za sobą, kilka lat temu. Mam nadzieję że dostaniesz się do wymarzonego liceum i tam zdasz jeszcze lepiej maturę! :)
    http://www.aleksandramakota.pl/

    OdpowiedzUsuń
  11. Swietny wynik! Gratulacje ♡ Też nie siedziałam do konca na egzaminie, jeszcze zmieniłabym odpowiedzi i pewnie na złe,a zawsze pierwsza jest moim zdaniem najlepsza!
    ju-latte.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ty zdolniacho! Gratuluję <3 I jednocześnie podziwiam.
    Ja egzaminy pisałam ponad rok temu i właściwie czekałam na nie, bo oznaczały wreszcie koniec ciągłych powtórzeń, arkuszy próbnych, kart pracy do przećwiczenia.. Niemniej jednak postrzegam to jako całkiem przyjemną przygodę!:)
    buziaki x
    http://smile-for-me-beautiful.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Naprawdę świetne wyniki, gratuluję!
    Ja pisałam również w tym roku egz. gimn. najbardziej jestem zadowolona z ang (100%) i ang roszczerzony, tyle samo co ty 93%
    Stres mnie zwiódł na przyrodniczych, nie wiedziałam co się ze mną działo, zdobyłam 54% i chyba nigdy sbie tego nie wybaczę, bo z tego chciałam najwięcej, ale cóż, czasu nie cofnę.
    Wiem, że dałam z siebie wsztystko i generalnie jestem zadowolona :)

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Te wyniki są serio świetne. Mnie trochę zniechęca nauka, bo wolę zamiast siedzieć w książkach zrobić coś szalonego tym bardziej, że moja pamięć to masakra w nauce. Ale jeśli nie siedzisz dniami głową w książkach to zazdroszczę :)


    nonstopyou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. mega, gratuluje tak dobrych wyników ! ja juz jestem w liceum wiec na razie sie nie martwie egzaminami, dopiero matura ...
    kariaxv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Rewelacyjne wyniki, gratulacje! Ja z tego co pamiętam to najgorzej poszła mi część przyrodnicza :D

    U mnie nowy post, zapraszam!
    MÓJ BLOG - KLIIK
    NOWY FILM NA KANALE

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow! W głowie mi się to nie mieści, że ktoś może mieć takie dobre wyniki w nauce ;) Moje gratulację! Brawo♥

    OdpowiedzUsuń
  18. Faktycznie tą charakterystyką nieźle was zaskoczyli. Z wyników naprawdę możesz być dumna :) Gratuluję! Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow, bardzo wysokie wyniki, moimi wynikami, które trzymałem rok temu, nie dorównują twoim, ale i tak było lepiej niz się spodziewałem
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  20. Pisałam 2 lata temu te testy, cały rok stresowali, straszyli..A wcale nie było tak źle! Za rok matura to dopiero będzie coś!
    Fajnie, że masz dobre wyniki :)
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję takich wyników ! :) Sama w tym roku też dostałam swoje, lecz ja nie bardzo byłam z nich zadowolona xd tak bywa :P Z przyjemnością informuję, że zostałaś nominowana do ZALOTNEGO TAGU KSIĄŻKOWEGO ;) więcej informacji znajdziesz u mnie na blogu Zapraszam do mnie ENJOY ♥

    OdpowiedzUsuń
  22. Kurczę, poszło ci bardzo dobrze! Gratulacje! Chciałam napisać nawet, że pewnie dostaniesz się gdzie tylko zechcesz, a potem ogarnęłam, że masz laureata :D
    Nie wiem, o kim bym napisała - ale Katniss brzmi nieźle :P
    B.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wspaniałe wyniki. Gratuluję. Jak już człowiek zna te wyniki to taki spokój czuje prawda? Pamiętam, że jak przygotowywałam się do matury to tonęłam w kserówkach xD Faktycznie stres przed egzaminami żadnego pożytku nie przynosi. Jak ja zdawałam egzaminy gimnazjalne to wszyscy mówili, że na stówę będzie rozprawka. Natomiast w kwietniu okazało się, że jednak mieliśmy do napisania charakterystykę :P
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. oj super wyniki . Gratulacje ;)
    zapraszam
    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratuluję! Wspaniałe wyniki;) Ja ze swoich nie jestem zadowolona (nie jest źle, ale mogło mi pójść o wiele lepiej).
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  26. Boże... Co za wyniki. Idź się schować z nimi! xD Sorry, ale wiesz, że miałam mniej od Ciebie z większości przedmiotów. ;p Nie bierz do siebie mojego pustego gadania. Oczywiście Ci gratuluję! Na maturze będzie jeszcze lepiej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja do egzaminów już niedługo będę przystępować i już się denerwuje bo za nie całe dwa lata. Naprawdę świetne wyniki :) Wielkie gratulacje :)

    http://life-patuu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetne wyniki, gratulacje <3
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com
    Poklikałabyś w linki w najnowszym poście? Z góry dziękuję <3


    OdpowiedzUsuń
  29. Wow, gratuluję tak świetnych wyników :)

    witchhearted.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Wyniki masz piękne po prostu. Gratuluję! :)
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziewczyno! Gratuluję tak wysokich procentów! :) Ja o takich mogłam jedynie pomarzyć, cóż w gimnazjum orłem nie byłam :D Z takimi wynikami podbijesz każde liceum! I to fakt, Katniss potrafi uratować życie :) Nieraz i nie dwa podciągałam ją pod rozprawkowe tematy :) Sprawdza się szczególnie w sytuacjach kryzysowych! :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Gratuluję świetnych wyników! Mnie to czeka za rok...
    pooositivee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Gratuluję świetnych wyników! Mnie to czeka za rok...
    pooositivee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Haha, piąteczka! Mnie też uratowała Katniss! Tym bardziej, że przed testem modliłem się, żeby nie było charakterystyki i niczego, co ma związek z wojną...
    Super wyniki! :)

    High Five? :)
    https://fridayp.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Jezu, gratuluję takich świetnych wyników! Sama miałam tak koszmarne, że szkoda gadać :D

    Kinga Dobrowolska–blog
    Zapraszam kochani ♥

    OdpowiedzUsuń
  36. hej! z góry przepraszam za spam, ale bardzo mi zależy i potrzebuje kliknięć w linki aby utrzymać współprace:( liczę na pomoc i obiecuję że się odwdzięcze kochana!!! *KLIK*

    OdpowiedzUsuń
  37. Gratuluję wyniku! Na prawdę super ci poszło. Moje wyniki na egzaminie gimnazjalnym nie były tak zadowalające, ale z przyrodniczych napisałam na coś koło 93%, więc było dobrze. Tylko z matmy nie zaliczyli mi żadnych punktów za otwarte i nie wiem dlaczego, bo jedno zadanie było na udowodnienie, które widać było gołym okiem, a ja to wytłumaczyłam. Ale ważne, że do liceum się dostałam, z resztą mieszkam w małej miejscowości, gdzie i tak wszyscy mogą się dostać do każdej szkoły. Byliśmy na to przygotowani, więc i tak wszystko jedno było jak napisaliśmy.
    Katniss Everdeen to rzeczywiście dobry przykład. Salamandra plamista jest płazem :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Hej, Hej ;)
    Napisanie o Katnis to świetny pomysł XD
    U mnie w szkole prawie wszyscy napisali o Zośce XD
    Chociaż jedna z BBFF (BEST BOOK FRIEND FOREVER) napisała o Piotrusiu Panie XD Brawo ona!
    Czekam na kolejny post ♥
    Jakby ci się nudziło to zapraszam na ,,Mary Sue Gary Stu i Mietek Sue"
    http://heroes-of-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Gratuluję wyników, naprawdę prezentujesz wysoki poziom! Mam nadzieję, że dostałaś się do wymarzonej szkoły i powodzenia w dalszej szkolnej przygodzie! :)

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetne wyniki! Gratuluję :D
    http://nesiness.blogspot.com/2016/06/hej-witam-was-na-moim-blogu.html

    OdpowiedzUsuń
  41. Gratuluję, mnie mimo mojej corocznej nauki egzaminy w zeszłym roku poszły fatalnie.
    Pozdrawiam, lifebystone.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Świetne wyniki, mogę ci tylko pogratulować! Ja niestety zawsze stresuje się przed wszelkimi testami, więc mam nadzieję, że za rok uda mi się te nerwy jakoś opanować x
    majawojcieszek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. No ładnie! XD takie mieć wyniki? To to to to nienormalne jest!!! XD gratuluję! Mądra głowa z Ciebie! :D
    Podziwiam Cię za laureat z geografii. Z wszystkich przedmiotów najmniej lubię właśnie geografię (no i angielski), bo nie lubię wkuwać, a i nie czuję pociągu do tego kierunku. A u Ciebie takie wyniki. Podziwiam. I fajnie masz, że to lubisz :D jest moc!człek bystry bez dwóch zdań!
    Nas właśnie też straszyli, a mnie chciało się na egzaminach po prostu śmiać.Jak ma być, tak będzie! :D
    Piątka!
    Ja scharakteryzowałam... Gayle'a z Igrzysk Śmierci! Ciekawe, że taka niepozorna książka ujawniła się akurat wtedy!

    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetne wyniki! Ja już czuję jak napiszę egzaminy za niecałe dwa lata. Ehhh... Ale nie warto martwić się na zapas. Gratuluję wyników, są super! :)
    Pozdrawiam!
    http://loony-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie komentarze pod postami typu "Jaki super blog :) Ciekawy post. Zapraszam do mnie!" usuwam. Niech Twój komentarz nawiązuje do tematu mojego posta!
Nie bawię się w "obs. za obs.". Obserwuję blogi tylko wtedy, jeśli naprawdę mi się podobają.
Odwiedzam Wasze blogi w miarę moich możliwości...
Kontakt: napisz.tutti@gmail.com

Copyright © 2016 Only experiences , Blogger