8/03/2016

Moje (nie)podwójne życie


Mogę szczerze powiedzieć, że lubię brać udział w różnych konkursach. Wizja pięknej nagrody nie wydaje mi się jednak być czymś najwspanialszym i najcudowniejszym na świecie. O wiele bardziej ważniejszy jest dla mnie sam proces tworzenia pracy konkursowej i wymyślania czegoś niezwykłego.
Nie sztuką jest napisać coś byle jak, na szybko, ale przyłożyć się do określonego zadania i ruszyć głową na tyle efektywnie, by powstało coś zupełnie innego.

Krótka historia

Przeglądając odległe i mroczne głębiny Internetu, trafiłam sobie na konkurs organizowany przez pewną stronę zbierającą w jednym miejscu część tworów, które ukazują się na blogach i kanałach. Także tych mniej ambitnych.
Moje podwójne życie - tytuł jak tytuł. Nie powala. Raczej przywodzi na myśl jakiegoś faceta, który zdradza żonę z sąsiadka, albo Mamrota z Felixa, Neta i Niki umiejętnie ukrywającego przed rodziną fakt, że jest tajnym agentem.
Organizatorzy konkursu postanowili rzucić wszystkim uczestnikom wyzwanie

Twoim zadaniem jest opisanie na blogu Twojego Podwójnego Życia.

Czy masz jakieś ukryte hobby? Zajawkę, o której wstydzisz się powiedzieć znajomym lub rodzicom, a może po prostu rozwijasz swoją pasję, dzięki której możesz oderwać się od szarej codzienności, która daje Ci nowe życie, w którym nie musisz udawać kogoś innego i dzięki której czujesz się spełniony/a?

Problem

W porządku. Mogłabym napisać o jakiejkolwiek mojej pasji, choćby o takim wiecznym stukaniu w klawiaturę czy też o pożeraniu jednej książki za drugą. Potrafiłabym złożyć tysiące słów opowiadających o tym, jak to, co skrycie robię, jest wspaniałe, niezwykłe, a na dodatek głęboko ukryte przed oczami innych ludzi.
Jest tylko jeden kłopot - wszyscy wokół wiedzą o tych rzeczach, które tak bardzo kocham wcielać w życie. Nauczyciele w szkole zawsze mieli doskonale pojęcie o tym, że coś tam sobie w wolnym czasie skrobię w Internecie. Moi znajomi nawet dostali adres mojego własnego, wirtualnego zakątka, do którego mogą w każdej chwili zajrzeć. Mnóstwo ludzi widziało, jak przystaję obok krzaków oraz drzew i próbuję zrobić aparatem zdjęcia kwiatom czy zwykłym liściom. Każdy mógł zobaczyć mnie na przerwie, jak wyciągałam z szkolnego plecaka książkę i zagłębiałam się w świecie słów, obrazów i magii.

Może inaczej?

Gdybym była najbardziej zdesperowanym człowiekiem na świecie, mogłabym spróbować naciągnąć cokolwiek do tego stopnia, by chociaż wydawało się choć trochę prawdziwe. Niczym trudnym nie jest pożyczyć od babci szydełko, zrobić sobie z nim zdjęcie, poczytać co nieco na dany temat i napisać pracę konkursową o szydełkowaniu. Mogłabym skłamać, że akurat dwa tygodnie temu pewna stara, trochę pomarszczona kobieta pokazała mi tą czynność, dzięki czemu zakochałam się od pierwszej chwili w robieniu serwetek i postanowiłam siedzieć po nocach, szydełkując.
Nie chciałabym też podciągać jakiejś całkiem przyjemnej czynności, którą od czasu do czasu zdarza mi się wykonać, do rangi największej miłości życia. To jak grać w tenisa raz na rok i powiedzieć pewnego razu komuś na imprezie, że treningi ma się pięć razy w tygodniu.
Bez sensu, nieprawdaż?


Druga strona medalu

Nawet jeśli miałabym możliwość napisania o jakiejś mojej rzeczywistej, ukrytej pasji i stworzyłabym na jej temat najpiękniejszy i najbardziej wyczerpujący tekst na całym świecie, nie miałabym zbyt dużej szansy na jakakolwiek wygraną. Do finału przychodzi tylko osiem postów, z czego los sześciu zależy od ilości docenień użytkowników strony. Wygrać może nawet twór miernej jakości, zawierający dwa zdania, masę błędów i zero zaangażowania oraz pasji, jeśli jego autor bardzo postara się o wypromowanie go w sposób like za like czy za pomocą wysyłania tysiąca wiadomości w stylu Pomożesz mi? To bardzo ważne. Chcę wygrać.
Możecie wejść pod ten link, przejrzeć chociaż część prac konkursowych oraz docenić te, których twórcy odwalili Waszym zdaniem naprawdę dobrą robotę i przedstawili coś oryginalnego.

Niczego nie ukrywam

W pewnym sprawach potrafię być naprawdę szczera i mówić o czymś otwarcie, bez owijania w bawełnę. Nigdy nie widziałam sensu w ukrywaniu czegoś przed całym światem, jeśli uwielbiałam to robić i poświęcałam temu mnóstwo mojego wolnego czasu. To jest jak mieć chłopaka, planować z nim wspólne zamieszkanie, może małżeństwo, a nigdy nie powiedzieć o nim nawet najbliższemu otoczeniu. Chcę dzielić własną radością z ludźmi, rozwijać się na oczach innych i może także nakłaniać ich do spróbowania tych rzeczy, o których piszę z taką fascynacją.
Nie boję się tego, że ktoś mnie wyśmieje za to, że prowadzę bloga, fotografuję kwiaty ogórka, tworzę pseudowiersze czy też zgłębiam się w kolejnych książkach. Mam tą świadomość, że nie wszystkim spodoba się to, co robię, i że zawsze znajdzie osoba, która uzna moje pasje za bezsensowne rzeczy, na które nie warto tracić czasu.
Najważniejsze jest to, że daje mi to szczęście i mogę się komunikować z ludźmi podobnymi do mnie, z którymi dzielę te same zamiłowania. 

Na koniec

Gdybym kropka w kropkę wykonała zadanie konkursowe, zrobiłabym prawdopodobnie to co większość uczestników konkursu oraz być może stworzyłabym coś bardzo podobnego do kilku innych wpisów, nawet jeśli napisałabym notkę o długości powyżej siedmiuset słów. Zawsze znalazłby się jakiś bloger o podobnych zainteresowaniach.
Stworzyłam więc coś innego, być może wyłamującego się poza ogólny schemat. Zadanie konkursowe chyba zupełnie olałam, ale, szczerze powiedziawszy, lubię robić wiele rzeczy na opak, bawiąc się formą i treścią.
Może to jest właśnie jakiś mój ukryty talent, którego istnienia wielu ludzi nie jest w dalszym ciągu świadomych, choć tak naprawdę moją umiejętność przeinaczania niektórych spraw jest na wyciągniecie ręki?


Wyszło na to, że udział w konkursie biorę - czemu nie? Napisałam długi post, a nawet wspomniałam coś tam o moich pasjach - okazało się, że nie trzeba pisać koniecznie o tych nieznanych. Mogłabym napisać wszystko od nowa, ale już coś stworzyłam i szkoda byłoby to kasować.
Możecie docenić moją pracę konkursową, klikając w ten link i strzałkę w górę, o ile stwierdzicie, że to, co wyszło spod mojego pióra, Wam się podoba i jest po prostu dobre. Na nagrodzie mi w sumie nie zależy. Telefon mam, powerbank też, na brak ubrań nie narzekam - zachęcam więc ponownie do zobaczenia postów innych uczestników konkursów i wsparcia tych, którzy zrobili coś lepszego ode mnie.
Sam proces tworzenia stał się dla mnie nagrodą - uwielbiam pisać.



33 komentarze:

  1. Ten konkurs tak szybko się rozprzestrzenia :D Też wydał mi się bardzo ciekawy, ale mam zbyt nudne, pospolite życie, żadnych ekscytujących, tajemniczych pasji, żadnych dziwnych zainteresowań, żadnych odchyłów od normy. Trochę mnie to zdołowało w sumie, że moje życie jest po prostu... przeciętne. Ale niestety, mnie przypadło w udziale wieść spokojne, monotonne życie z pospolitymi rozrywkami. I podobnie jak Ty, mogłabym stworzyć piękną historię, pokolorować swoje życie, ale choćbym nie wiem jak to przedstawiała to i tak nie byłaby prawda. Ale ciekawa jestem szczerze mówiąc, kto znajdzie się w gronie laureatów i jak bardzo moje życie przy nich jest puste i nudne (oczywiście przejaskrawiam :D)
    http://sloiczeknutelli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba życie każdego z nas jest na swój sposób przeciętne ;)Może w następnym konkursie temat będzie Ci pasował :)

      Usuń
  2. O kurczę, Twój wpis zrobił na mnie ogromne wrażenie :o Raczej nie łapkuję wpisów konkursowych, bo są nudne i w większości opowiadają o blogowaniu, ale w tym przypadku zrobiłam wyjątek :) Podoba mi się też Twoje podejście, mi także nie zależy na nagrodzie, a raczej rozwijania mojego ukochanego bloga. Podeszłaś do tego tematu inaczej niż inni i to bardzo mi się spodobało. Naprawdę ogromny szacunek! Dawno nie przeczytałam całego posta od góry do dołu, a w Twoim przypadku mi się udało i była to czysta przyjemność ;)
    Pozdrawiam cieplutko!
    /Agrafka
    NASZ BLOG - KLIK


    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie fajnie to napisałaś, dam ocenke!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Bardziej zależy mi jednak na tym, by to inni zostali wsparci :)

      Usuń
  4. Świetnie to napisałaś! Na pewno ocenie! :)
    lucy-lusia2.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem pod wrażeniem twojego talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Twój wpis jest najlepszym jaki widziałam, mega :)
    opisałaś to we wspaniały sposób
    zaraz idę zagłosować!
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale bardziej zapraszam do wsparcia innych, którzy na to o wiele bardziej zasługują :)

      Usuń
  7. Ok jak dla mnie trochę za dużo wyniosłości w tym co piszesz. Też uważam, że większość postów konkursowych jest napisana słabo (w sensie językowym) i na ten sam temat, ale jak czytam Twój post, to mam wrażenie jakbyś chciała żeby Ci ludzi poczuli się z tym źle, że nie mogą być tak alternatywni jak Ty tylko są skazani na bycie masą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż... Mogłaś to tak odczytać i w pełni to rozumiem, choć moją intencją nie było to, by ktoś poczuł się źle. Alternatywna to moim zdaniem niewłaściwie określenie. Zresztą ta masa, jak to określiłaś, po względem dokładnego wykonania zadania spisała się lepiej ode mnie i to szanuję. Każdy może mieć popularną pasję i przedstawić ją w genialny sposób jeśli się naprawdę postara - spotkałam kilka takich prac, choć jest ich pewnie więcej, ale wszystkich nie miałam czasu przejrzeć. I nie uważam, by to, co napisałam, było najlepsze na świecie. Co najwyżej jest dobre na miarę moich możliwości.
      "Wygrać może nawet twór miernej jakości, zawierający dwa zdania, masę błędów i zero zaangażowania oraz pasji(...)" - może to zdanie sprawiło takie wrażenie. W takich konkursach rzeczywiście może się coś takiego zdarzyć, ale jak na razie czołówka w tym prezentuje całkiem dobry poziom.

      Usuń
  8. Świetny konkurs, ale nie dla mnie, ale widuję go już na co drugim blogu ;)


    Kinga Dobrowolska–blog
    Zapraszam kochani ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Łapka w górę zdecydowanie Ci się należy. Inaczej podeszłaś do tego tematu ale wszystko pieknie napisałaś :3

    mój blog

    OdpowiedzUsuń
  10. wszędzie juz widzę ten konkurs :D nie jest on raczej dla mnie, moja pasją są ksiązki, a juz widzialam pelno postów na ten temat, ja raczej nie ujmę ładniej od innych tego w słowa :D/Karolina



    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
  11. Na jakiego bloga nie wejdę tam ten konkurs :D
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  12. Na początku nie ogrnęłam o co chodzi, ale teraz jedyne co robię to telepatyczne brawa! Congratki i trzymam kciuki!

    Tylko się mnie nie przestrasz, proszę :) Dziwoląg

    Pozdrawiam cieplutko
    Julka.bb

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie napisane, na pewno zagłosuję!
    http://treamicii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Przyznam szczerze, że Twój wpis jako jedyny bardzo mi się spodobał ^^ Fajnie, że trochę inaczej podeszłaś do tego konkursu :D Z przyjemnością zagłosuję :) Pozdrawiam i życzę powodzenia! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Przeglądając blogosferę bardzo często widzę ten konkurs. Większość uczestników pisze o blogowaniu. Wiadomo, że każdy napisze to o czym chce, ale myślę, że jakieś 90% postów o tym samym nie ma szans na wygranie. Dlatego podoba mi się to co napisałaś. Wyraziłaś swoje zdanie, opisałaś pasje, ale w inny sposób niż większość :) Zgodzę się z tym, że wygranie graniczy z cudem, ponieważ wiadomo, że zawsze znajdą się ludzie tpu "like za like", o których pisałaś.
    Obserwuję :) Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  16. Najlepsza praca- oryginalna, z pomysłem, brawo! :) Życzę powodzenia :)

    juliabloger.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Już kolejny blog, który bierze udział w konkursie! I dobrze, bo temat jest naprawdę Ciekawy i można go kreatywnie podciągnąć pod życie :) Niestety ja za późno się o konkursie dowiedziałam i odpuściłam sobie startowanie, niemniej jednak do tematu wkrótce wrócę :)
    Tymczasem muszę przyznać, że Ty bardzo ciekawie podchwyciłaś wątek :) Nie określałaś się co do jednego sekretnego hobby i to było fajne :) Zaintrygowało mnie to szydełkowanie! To musi być naprawdę wciągające zajęcie i kto by pomyślał, że nastolatki w tym wieku robią takie rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Trochę bez sensu ten konkurs. Przecież gdy napiszemy o naszej ukrytej pasji, której nie chcemy ujawniać to nie będzie to już ukryta pasja. Drugim minusem jest to, że udział brać mogą tylko osoby, które rzeczywiście prowadzą podwójne życie (inną opcją jest tylko kłamstwo) a myślę, że większość nie ukrywa się z czymś co robi.
    oddychacpowoli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Konkursów jest pełno, powoli wszędzie są, ludzie biorą w nim udział i niektórzy starają się bardziej, bo im zależy, a inni by po prostu było że sie zgłosiłam, a nóż może wygram.
    Życzę powodzenia wszystkim, którzy biorą udział. Każdy ma szansę na wygraną bo jak wiemy wielu po prostu losuje nawet nie czytając..

    OdpowiedzUsuń
  20. Weszłam tutaj pierwszy raz. Zakochałam się po uszy w sposobie, w jaki piszesz. Z pewnością będę częściej Cię odwiedzać :)
    Życzę Ci powodzenia w konkursie! Za momencik wejdę w link i zagłosuję :)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie- talikaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Extra post, masz naprawdę ciekawego bloga, a wszystkie zdania przeczytałam chyba jednym tchem :D Ja jeszcze, jakimś dziwnym sposobem, nigdy nie brałam udziału w internetowych konkursach, ale też uważam, że ważniejszy jest proces tworzenia tej pracy, a nie tylko wygrana.
    Pozdrawiam,
    nastolatka-marzycielka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten konkurs wydaje się być bardzo cieawy :) Bardzo lubię czytać twoje posty, pozdrawiam!x
    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  23. Zostałaś nominowana do LBA! Więcej informacji na moim blogu!
    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  24. Zostałaś nominowana do LBA! Więcej informacji na moim blogu!
    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  25. Twoja praca jest naprawdę inna niż inne, przez co może bardziej interesująca! :)
    Wykazałaś się oryginalnością i przede wszystkim kreatywnością, nie zrobiłaś tego samego co inni, a chwyciłaś temat od zupełnie innej strony, według mnie jak najbardziej na plus! ^.^

    Pozdrawiam ♥
    http://princessdooomiii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Wczoraj dowiedziałam się o tym konkursie. Myślę, że temat jest dość ciekawy :) Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie słyszałam o tym konkursie ale zaciekawił mnie. Po głębszym zastanowieniu stwierdziłam, że jednak moje życie jest zbyt nudne na opisanie go. Pasje, które posiadają miliony osób na świecie, pospolity wygląd. Twój post bardzo mi się podoba. Uważam, że jest jednym z niewielu godnych wygranej. Stworzyłaś piękną otoczkę tego, co kochasz. Otoczka w dość abstrakcyjnym wydaniu.
    Pozdrawiam.
    aroundempty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. nie ma problemu- zaglosuje na twoj wpis ;3 bardzo podoba mi sie sposob w jaki piszesz, widac, ze masz do tego smykalke ;) ciesze sie, ze natrafilam na twojego bloga, pozdrawiam i zycze milego dnia kochana!

    za wszystko się odwdzięczam, odpowiadam na kazda obserwacje ;3JUST EMSi

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie komentarze pod postami typu "Jaki super blog :) Ciekawy post. Zapraszam do mnie!" usuwam. Niech Twój komentarz nawiązuje do tematu mojego posta!
Nie bawię się w "obs. za obs.". Obserwuję blogi tylko wtedy, jeśli naprawdę mi się podobają.
Odwiedzam Wasze blogi w miarę moich możliwości...
Kontakt: napisz.tutti@gmail.com

Copyright © 2016 Only experiences , Blogger