8/19/2016

Odkrycia wydry

Połowa wakacji już dawno minęła, czym właściwie się zbytnio nie przejmuję -  trochę zaczyna mi brakować tej szkolnej codzienności, kiedy ma się czasami milion rzeczy do zrobienia na następny dzień. Życie bez jakichś stresujących atrakcji w postaci sprawdzianu z trudnej partii materiału jest ciut nudne. Do szkoły mnie przyjęto (jakże mogłoby być inaczej?), zestaw podręczników już się skompletował, a ja właśnie taplam się w morzu i odliczam dni do rozpoczęcia roku szkolnego.
Przechodzę do omówienia tego, co przez te prawie dwa miesiące odkryłam i czym się zachwyciłam.


Vroobelek

Na kanał Weroniki Szymańskiej na YouTube (klik)  natrafiłam całkowitym przypadkiem i od razu się w nim zakochałam. Obejrzałam jeden zaledwie kilkuminutowy filmik i poczułam, że właśnie taki sposób przekazywania treści odpowiada mi w stu procentach. Weronika mówi prosto, konkretnie i na temat. Nie rozczula się nad tematem nie wiadomo jak długo. Na dodatek zachowuje się bardzo naturalnie przed kamerą, a jej sposób przekazywania informacji jest energiczny, nie niemrawy jak u innych twórców na YouTube. Już na pierwszy rzut oka widać, że jest pozytywną osóbką, którą można od razu polubić.

Muzyka

Wczułam się w przeszukiwanie odległych zakątków Internetu w calu znalezienia jakichkolwiek polskich utworów, w których wokalista nie udaje, że potrafi dobrze śpiewać, a tekst ma głębszy sens. W taki oto sposób trafiłam na kilka perełek, dużo starszych ode mnie.



Do Ciebie pieśnią wołam, Panie, 
bo ponoć wszystko możesz dać, 
więc błagam, daj mi szansę jeszcze raz, 
daj mi ją ostatni raz. 


Tekst jest ewidentnie skierowany do Boga - przynajmniej tak go odbieram, choć ostatnio z wiarą jest u mnie gorzej (znowu). Ma w sobie to coś - tą głębię, atmosferę emocjonalnej rozmowy pomiędzy kimś, kto zawiódł, a Bogiem.



Wstydzę się
Na plaży, gdy ktoś na mnie patrzy
I w autobusie
Buzuje we mnie wstydu zaczyn
Nie wiem, gdzie
Się bardziej schować, więc wychodzę

Nie wiem, kto mógłby nie kochać Domowych Melodii - ich niezależności, niezwykłości i autentyczności. Piosenka ta jest w sumie naprawdę dla mnie szczególna - czasami też mam właśnie w sobie takie uczucie wstydu, choć chciałbym, aby go nie było.

I pirati dei mari immaginari

Właśnie jestem w trakcie czytania kontynuacji Ulysses Moore'a, której w Polsce do dziś nie wydano i której włoska wersja trafiła do mnie dzięki Natalii z Włoskiego love, za co jej bardzo dziękuję po raz kolejny. Naprawdę łatwo wyobrazić sobie moją radość po tym, jak listonosz przyniósł mi paczkę z powieścią. Cieszyłam się jak małe dziecko, otwierając kopertę i wertując po raz pierwszy książkę. Naprawdę nie wiem, co zrobię, kiedy już dotrę do końca tej wspaniałej przygody... Chyba będę musiała sprowadzić następną część przez Amazon.

30 komentarzy:

  1. Jejuu jak ty super piszesz, jak cudownie się czyta! Ja mam wiele kanałów, które mogłabym oglądać bez przerwy ;)

    Piosenki - bardzo poruszające

    Pozdrawiam serdecznie, MÓJ BLOG - zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty patrz, a właśnie tego lata moja przyjaciółka pokazała mi Vroobelka:D Również uwielbiam jej filmy, mówi ciekawie, z charyzmą, a jednocześnie konkretnie i mądrze. Porusza też bardzo ważne tematy i nierzadko myślę sobie: ,,Kurczę, jak dobrze, że ktoś o tym powiedział!".
    Też mam ostatnio trochę problemów z wiarą, ale to chyba nieodłączna część życia osoby wierzącej...
    O mojej miłości do domowych melodii już kiedyś pisałam - bardzo lubię ten zespół. Tej piosenki akurat nie znałam, ale o matko - ona jest tak bardzo aktualna w moim życiu. Wciąż walczę ze wstydem, który czasem uniemożliwia mi zrobienie, spróbowanie czegoś. Bo czasem boję się, ,,co ludzie powiedzą". W nieskończoność rozpamiętuję wydarzenia z przeszłości, wstydzę się ich, przeżywam na nowo. Walczę z tym i powoli to pokonuję.
    A ja ostatnio miałam niepohamowany atak szczęścia gdy dowiedziałam się, że Papierowy Księżyc wznowi serię, którą Egmont przestał tłumaczyć idealnie w połowie - ,,Sagę księżycową". Jestem przeszczęśliwa! Pewnie, mogłabym przeczytać po angielsku, ale wiadomo, po polsku jednak łatwiej i przyjemniej.
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też ostatnio odkryłam ten kanał na youtube i już obejrzałam wszystkie filmiki, bo dziewczyna serio świetnie nagrywa! ;D A Domowe Melodie również uwielbiam ^ ^
    Ehh mi tam wakacje bardzo pasują, mogły by jeszcze trochę się wydłużyć, no ale cóż :c
    sleep0walking.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo zrobiłam, kiedy trafiłam na jeden z jej filmików :)

      Usuń
  4. Również odkryłam ostatnio Vroobelka i uwielbiam jej kanał na YT. ;)

    paczix.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, jak bardzo pragnę umieć jakiś język (poza angielskim), tak dobrze, jak ty włoski! ;) I fajnie, że będziesz mogła się go uczyć na poważnie w szkole. UM... Zanim odświeżę sobie tę serię, wszystkie części pewnie już zostaną wydane po polsku. xD Polska muzyka jakoś do mnie nie przemawia, nie wiem dlaczego. Może przez to, że większość piosenek nie posiada głębszego sensu. A jeśli ma to coś w nich innego mi się nie podoba. Trochę wybredna jestem w stosunku do piosenek. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój włoski nie jest na jakimś wspaniałym poziomie, ale staram się ;)
      Wydanie UM po polsku może trochę jeszcze potrwać...
      Zauważyłam :D

      Usuń
  6. Również przypadkowo odkryłam kanał Vroobelek. Bardzo lubię filmy z tego kanału. :)
    Muzyka ciekawa, chociaż osobiście nie słucham takiej na co dzień ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Również niedawno odkryłam kanał Weroniki i uwielbiam ją. Jej żarty są bardzo śmieszne, ale potrafi też poruszać ważne tematy :D
    Tę książkę czytasz po włosku?
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, czytam tę książkę po włosku :)

      Usuń
  8. Ja też odkryłam Weronike ostatnio. To świetna Youtuberka. Podobają mi się treści, które przekazuje i to w jaką stronę "idzie" ze swoim kanałem. Żadna sztuczność. Z kanałów na Yt polecam ci także Maję z kanału ,,Majucha".Nie mogę powiedzieć, że jest super systematyczną osobą, ale filmiki, które dodaje są prawdziwe i bardzo lubie jej słuchać. Może tobie też się spodoba. Pozdrawiam :)

    http://wielopasja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzę kanał Majuchy, kiedy będę mieć trochę czasu, bo coś już kiedyś o niej słyszałam.

      Usuń
  9. Jejka,też uwielbiam Weronikę! Mówi to, co jej w duszy gra, to jest ekstra! Takich ludzi ze świecą szukać. Widzę że mamy podobne upodobania jeśli chodzi o Youtube ;)
    Pozdrawiam
    Kaktusowy Sad KLIK

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam tę youtuberkę, czasami ją sobie oglądam. Lubię jej odcinek, w którym opowiada o swoim filmiku, który znalazł się w Ellen Show :D
    Pozdrawiam
    http://welcome-to-my-little-big-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię ten filmik - podczas jego oglądania uśmiech nie schodził mi z ust :)

      Usuń
  11. O, jak miło, że lubisz Szymańską. ;) To moja koleżanka z życia realnego, napisałam do niej na Fb, że mówisz o niej tak miłe rzeczy. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi czytać takie słowa :) Dziękuję!

      Usuń
  12. ostatnio wyskoczyła mi ta youtuberka w polecanych, jednak nie kliknęłam. pora to zmienić ; D

    ciemoszewska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Domowe Melodie znam tylko z nazwy. Choć może pora się zaznajomić z ich muzyką. Nie słyszałam o tej youtuberce, ale to pewnie dlatego, że nie oglądam youtuberów.

    OdpowiedzUsuń
  14. Widziałam (już dosyć dawno w sumie) jeden z filmików Vroobelka (chyba rzeczywiście dawno, bo nie pamiętam o czym :D) i wówczas Weronika nie podbiła mojego serca. Może w takim razie powinnam spróbować jeszcze raz.
    Domowe Melodie są kochane <3 Nie znałam tej piosenki, ale jest śliczna (pianino rządzi)... i jeszcze ten tekst... Dzięki za pokazanie ^^
    Kurczę, ziom, czytasz książkę po włosku? Czapki z głów i szacun po wieki! Widzę, że nauka idzie Ci owocnie :> Keep going, jak to mówią.
    Jeśli chodzi o dobre polskie teksty i w kontekście Boga i tych spraw - polecam Lao Che, konkretniej płytę o wymownej nazwie Gospel :D Kojarzysz może?
    Chwała!
    B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra, muszę się zrehabilitować - poszłam się na nowo zapoznać z Vroobelkiem, odkryłam, że jednym z jej ulubionych wierszy jest "Pantofelek" Bursy i natychmiast obdarzyłam biedną istotę sympatią :D
      Przypomniałam sobie też filmik, który oglądałam we wspomnianych wyżej zamierzchłych czasach. To był ten o angielskim i idealnym akcencie. Wiem, co mi się wtedy nie podobało - było trochę za ostro jak na mój gust (choć ogólnie zgadzałam się z przesłaniem).
      Dobra, nieważne, już znikam na nowo :D
      B.

      Usuń
    2. Lao Che kojarzę - sprawdzę, jak tylko wrócę do domu. Zrehabilitowałaś się :D

      Usuń
  15. Równiez niedawno odkryłam kanał Weroniki, ale jako ze ostatnio nie siedze juz tak duzo na yt, ogladam jej niektore filmiki które mnie ciekawią, ale nie powiem, ma dziewczyna charyzmę i zasubskrybowałam :D/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  16. ooo również uwielbiam Weronikę i całkiem przypadkiem trafiłam na jej kanał

    mój blog: life with nowag

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwsza piosenka bardzo mi się spodobała. Cenię bardzo polskich twórców.

    soylena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedyś przypadkowo znalazłam Weronikę i bardzo podoba mi się jej twórczość. Co do włoskiego UM to gratuluję Ci, że wygrałaś :)
    Pozdrawiam!
    https://loony-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Również znalazłam ją przypadkiem i od razu polubiłam :) Jest szczerą babka, uwielbiam takie kanały, a nie takie gdzie ciągle się podlizuja od razu leci lapka w dół.
    Lubię twoje posty, naprawde. Miło się czyta ;)

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie komentarze pod postami typu "Jaki super blog :) Ciekawy post. Zapraszam do mnie!" usuwam. Niech Twój komentarz nawiązuje do tematu mojego posta!
Nie bawię się w "obs. za obs.". Obserwuję blogi tylko wtedy, jeśli naprawdę mi się podobają.
Odwiedzam Wasze blogi w miarę moich możliwości...
Kontakt: napisz.tutti@gmail.com

Copyright © 2016 Only experiences , Blogger