9/20/2016

Książki na jesień


Za blisko trzy dni rozpocznie się kalendarzowa jesień. Pogoda zacznie się pogarszać, a liście drzew pożółkną i opadną na ziemię. Już teraz dni są coraz krótsze, a zmrok zapada każdego następnego dnia szybciej. Mogłoby się wydawać, że długie, jesienne wieczory są nudne, a jedyną aktywnością, na jaką nas stać po słonecznym okresie wakacji, jest siedzenie na kanapie i monotonne wpatrywanie się w podręczniki. Ewentualnie oglądanie telewizora lub gapienie się sponad półprzymkniętych powiek na sufit.
Można ten czas oczywiście spożytkować inaczej. Jak? Oczywiście sięgając po książkę, ulubioną herbatę oraz pudełko ciastek. Bądź chusteczek, jeśli czytana powieść okazałaby się wyciskaczem łez. 

Wichrowe wzgórza, Emily Bronte

Bezprecedensowy klasyk angielskiej literatury II połowy XIX-ego wieku. Na początku Wichrowe wzgórza były krytykowane (między innymi za nierzadkie brutalne zachowania bohaterów), jednak z czasem opinie na temat powieści uległy diametralnej zmianie, nabierając pozytywnego wydźwięku.
Książka ta opowiada przede wszystkim o skomplikowanej i nieszczęśliwej miłości Katarzyny i Heathcliffa oraz losach ich rodzin. Krajobraz Yorkshire, w którym dzieje się akcja utworu, nadaje powieści niesamowitego, gotyckiego i mrocznego charakteru, który wciąga czytelnika.
Jeśli szukacie romansu, który nie kończy się happy endem i nie ocieka cukrem, koniecznie sięgnijcie po Wichrowe wzgórza.

Cykl Wybrani, C.J. Daugherty

Wybrani to seria docelowo skierowana do młodzieży, jednak sądzę, że warto sięgnąć po jej pierwszy tom ze względu na rzadko spotykane we współczesnych młodzieżówkach wątki thrillera oraz politycznych intryg.
Wrzesień i październik to dla wielu miesiące powrotu do szkolnych murów, więc tło akcji, jakim jest stara szkoła położona w głębi deszczowej Anglii, jak najbardziej pasuje do jesiennego klimatu. Są szkolne przyjaźnie i miłostki oraz tajemnice nadające książce mrocznej atmosfery.

Dziewczyna z pociągu, Paula Hawkins

Każdego dnia rankiem Rachel jedzie tym samym pociągiem do swojej pracy. Za każdym razem pociąg zatrzymuje się przed tym samym semaforem, tuż naprzeciwko szeregu domków jednorodzinnych. Kobiecie wydaje się, że zna ludzi mieszkających w jednym z nich.
Pewnego razu widzi przez chwilę coś, co diametralnie zmienia tok jej życia.
Choć Dziewczyna z pociągu reklamowana jest jako thriller, wydaje mi się, że więcej ma w sobie z powieści psychologicznej, zważywszy na życiorys i osobowość głównej bohaterki, alkoholiczki, oraz kryminału ze względu na zagadkowe zniknięcie jednej z postaci i jej poszukiwania.
Jeśli oczekujecie nieidealnej bohaterki, spokojnej, miarowej akcji oraz całkiem tajemniczego klimatu, nie zawiedziecie się.

Madame, Antoni Libera

Ostatnia książka ze zestawienia, tym razem autorstwa Polaka. Madame to ironiczny obraz autora z czasów jego dorastania w czasie PRL-u. Urzeka stylem, licznymi nawiązaniami do wybitnych dzieł (jak choćby do Fausta Goethego) i wspaniałą treścią.
Narrator opowiada o swojej nauce w jednym z warszawskich liceum pod koniec lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku i fascynacji piękną, zdolną nauczycielką francuskiego. Można byłoby się spodziewać, że relacja uczeń-nauczyciel będzie przebiegać jak w opowiadaniach pisanych do szuflady przez moje rówieśniczki. Tymczasem więź ta jest oparta bardziej na zasadzie uczeń-mistrz. Jej podstawą nie jest wcale kontakt fizyczny, którego tu prawie że brak, ale rozmowy - inteligentne, na niesamowicie wysokim poziomie.

Nieraz już w życiu przekonałem się, jak wiele mogą zdziałać słowa. Odkryłem ich czarodziejską moc. Potrafiły nie tylko zmieniać rzeczywistość, potrafiły ją tworzyć, a w szczególnych przypadkach - nawet ją zastępować.
Zdjęcie na początku: licencja CC0

44 komentarze:

  1. "Dziewczyna z pociągu" wydaje się być całkiem ciekawa. ;)

    Nasz blog *KLIK*


    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam Dziewczynę z pociągu, i przyznam że trochę żyłam tą książką. Zmieniła delikatnie mój sposób postrzegania problemów.
    Be Beauty (klik) Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jeszcze z żadnej z wymienionych tutaj powieści, chociaż po "Wichrowe Wzgórza" zamierzam kiedyś sięgnąć (nawiasem mówiąc, autorką jest chyba Emily, a nie Charlotte), o "Dziewczynie z pociągu" słyszałam same pozytywne opinie, a opisem "Madame" naprawdę mnie zachęciłaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za znalezienie błędu. Rzeczywiście autorką jest Emily, ale ostatnio czytałam o Charlotte i przez to musiałam się pomylić :) Już poprawiam!

      Usuń
  4. I już mam co czytać, a martwiłam się brakami. Dziewczyna z pociągu nawet ciekawa i wartościowa, tylko widzę to dopiero z perspektywy czasu. A teraz chyba jest film w kinach, więc ta wersja też może być interesująca :)
    MÓJ BLOG - zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią zobaczyłabym, jak wyszła ekranizacja :)

      Usuń
  5. ,,Wichrowe Wzgórza" ♥ Moja miłość. Czytałam tę książkę dwa razy, ale za pierwszym razem... no cóż, byłam za młoda. Wzięłam się za to za wcześnie i suma summarum zrozumiałam niewiele. Ale gdy sięgnęłam po to kilka lat później... obłęd. Ta książka jest niesamowita. Uwielbiam ten styl (w ogóle szaleję za stylem dziewiętnastowiecznych powieści, jest taki piękny! Bardzo polecam ,,Portret Doriana Graya", tam język to magia. No i te dialogi...), uwielbiam bohaterów, uwielbiam ten mroczny, przygnębiający nastrój wrzosowisk. To taka książka, w której wszystkie postacie są albo stuknięte, albo nieszczęśliwe. A najczęściej jedno i drugie.
    Chciałam sięgnąć po ,,Wybranych", ale w sumie jakoś mnie nie ciągnie, nigdy nie ciągnęło. Ale skoro polecasz... to może się skuszę?
    O, ,,Madame" brzmi ciekawie:)
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za "Portret Doriana Graya" muszę się koniecznie zabrać!
      "Wybrani" są fajni i bardzo przyjemni na początku; dwa ostatnie tomy były już średnie, ale myślę, że warto sięgnąć po tą pierwszą część :)

      Usuń
  6. Bardzo przydatny post, już się zainspirowałam i może uda mi się coś przeczytać, pomimo braku wolnego czasu. O Dziewczynie z pociągu słyszałam, lubię takie książki.
    Pozdrawiam, zapraszam na pierwszy post http://liisiialy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Takiego postu było mi trzeba :D Ja przeczytałam pierwszą część Wybranych i jakoś ona mi się nie spodobała. Wichrowe Wzgórza zaczęłam, jednak porzuciłam ją na rzecz Apolla i Boskich Prób, jednak nie lubię zostawiać nieprzeczytanych książek, o Dziewczynie z Pociągu słyszałam, jakoś mnie do niej nie ciągnęło jednak jak ty ją polecasz to może się skuszę :)
    O ostatniej nie słyszałam, może kiedyś...
    Świetny post, pozdrawiam! :)
    http://loony-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ci zwłaszcza tą ostatnią - bardzo ambitna powieść :)

      Usuń
  8. Ja jesienią sięgnę po 3 część Wybranych. Jestem ciekawa dalszych losów i mam nadzieję, że ta część czymś mnie zaskoczy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam okazji przeczytać żadnych z tych książek, ale mam w planie zacząć serie "Wybrani", oraz "Dziewczynę z pociągu"

    itneverendsblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczęśliwie mam świeżutkiego, nietkniętego jeszcze ałdiobuka Wichrowych Wzgórz. Pewnie będzie miał okazję wkrótce pójść w ruch! Mroczne wrzosowiska brzmią obiecująco.
    Czytałam pierwszą część "Wybranych" (tytuł oryginalny "Night School", polecam :D), ale jakoś mnie nie powaliła. Znaczy, jakby mi ktoś zakupił dalsze części, to bym przeczytała, a co. Ale samej się fatygować? Nie no, nie chyba.
    O "Dziewczynie z pociągu" od pewnego czasu jest dość głośno, chyba powinnam nadrobić tę zaległość, zwłaszcza że to mogłoby mi się pewnie spodobać, tak sobie myślę.
    O "Madame" z kolei nigdy dotąd nie słyszałam, ale w sumie też brzmi ciekawie, choć oczywiście w zupełnie inny sposób.
    Ech, mam mnóstwo książek do przeczytania, i jakoś wcale ich nie czytam. Jestem w połowie "Sklepów cynamonowych" (swoją drogą bardzo, bardzo polecam - majstersztyk językowy, perła), ale tak naprawdę nic z związku z tym nie robię. Muszę zacząć.
    Rączki całuje
    B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idę sprawdzić te "Sklepy cynamonowe" :)

      Usuń
  11. Wichrowe wzgórza czytałam parę lat temu i nie były dla mnie łatwą lekturą, gubiłam się w imionach, dziewiętnastowiecznym sposobie pisania, dlatego nie zapamiętałam tej książki najlepiej. Może gdybym sięgnęła po nią teraz, to bardziej zrozumiałabym jej sens. Reszty książek nie znam, może co najwyżej jakiś tytuł obił mi się o uszy. Ja lubię fantasy i obyczajowe lektury, ale teraz w roku szkolnym jakoś nie specjalnie sięgam po książki, bo i tak już wystarczająco męczą mi się oczy przy ślęczeniu nad podręcznikami i zadaniami domowymi. Poza tym, gdy już mam wolny czas, to raczej poświęcam go na grę na instrumencie czy np. prowadzenie bloga. Dlatego herbatka i chusteczki (u mnie akurat z powodu kataru) jak najbardziej są must-have na jesień, a książki zostawiam na święta i wakacje, choć też chciałabym przeczytać przynajmniej jedną książkę w międzyczasie, bo wzbogaca słownictwo, poprawia gramatykę itd. :)
    Mam też pytanie, czy mogłabym użyć twoich zdjęć (kwiatów, lasu - natury) w jednym poście z cytatami na blogu, bo są klimatyczne, a w mojej galerii akurat takich brakuje? :) Oczywiście zamieściłabym informację o autorstwie/link do bloga.
    malinowynotes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odpowiedź, wystarczyło napisać "nie".

      Usuń
  12. Nie znam tych książek, ale pierwszą pozycję przeczytam na pewno do końca tego roku. Wczoraj zaczęłam, a dziś skończyłam czytać właśnie pewien lekki horror "Nawiedzony" James'a Herbert'a a dziś planuję zacząć czytać "Zabłądziłam" Agnieszki Olejnik. Potem prawdopodobnie polecę po Wichrowe wzgórza haha :D
    Pozdrawiam ;) Tak Po Prostu BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O "Nawiedzonym" już trochę słyszałam ;)

      Usuń
  13. "Dziewczyna z pociągu" jest na mojej liście książek do przeczytania. Za to zachęciłaś mnie do przeczytania "Madame".

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jesień powitałam przeziębieniem ;< Btw, bardzo elegancki blog;)


    Zapraszam na swojego bloga izabiela.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci powrotu do zdrowia :)
      Dziękuję. Może jeszcze nie jest tak elegancki, jak chciałabym, ale w porównaniu z początkami mojej działalności nastąpił duży postęp :)

      Usuń
  15. Właśnie chorując skończyłam serię "Wybrani", zdecydowanie jedna z najlepszych jakie czytałam <3
    http://xartday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się spodobała :)

      Usuń
  16. Muszę w końcu przeczytać tę słynną "Dziewczynę z pociągu". :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sama muszę sobie zarzucić jakąś książkę na te chłodniejsze wieczory. Chętnie skorzystam z jednej z Twoich propozycji.

    http://daruciaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Czaję się na "Dziewczynę z pociągu" więc na pewno przeczytam! Zwłaszcza, że zaciekawiła mnie też zapowiedź filmu, a wolę przeczytać zanim zobaczę. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziewczyna z pociągu jest na mojej liście książek do przeczytania :)

    Zapraszam!
    >> VANILLIA96.BLOGSPOT.COM <<
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  20. O ile nie przeszkadza ci literatura anglojęzyczna polecam 'Trick of the dark' :)

    https://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Słyszę już któryś raz o "Dziewczynie z pociągu" i cały czas się zastanawiam czy to ciekawe. :D

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. O pierwszych trzech pozycjach słyszałam, ale jakoś nigdy nie miałam okazji przeczytać. Może pora to zmienić :)
    Pozdrawiam, mój blog

    OdpowiedzUsuń
  23. Wyobraź sobie, że na "Wybranych" w bibliotece czekam już dwa lata! Dwa lata! Toż to tortura. Od roku jako pierwsza w kolejce! I co się stało z tą książką? Wcięło? To bardzo nie fair.

    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  24. nie ma chyba lepszej pory na powrót do czytania książek, niż jesień ; )

    ciemoszewska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Czytałam z tych książek tylko Wybranych i z nimi jest tak- 1 część rewelacyjna, 2 no trochę mniej, z 3 gorzej, a 4 i 5 ledwo dałam radę przeczytać...
    Powodzenia w czytaniu!
    http://fanofbooks7.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 4 i 5 były właśnie takie dość średnie dla mnie :/

      Usuń
  26. Interesujące propozycje na jesień;) Popieram wybór "Dziewczyny z pociągu" i "Wichrowych wzgórz". "Madame" oraz serii "Wybrani" (jeszcze) nie czytałam. Od siebie do takiej listy mogłabym dorzucić "Dziwne losy Jane Eyre" i "Rebekę".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Dziwne losy Jane Eyre" już czytałam - bardzo dobra książka :)

      Usuń
  27. Musze się zabrać za tą dziewczyne z pociągu, bo wszyscy o tym mówią a ja nie wiem o co chodzi!

    OdpowiedzUsuń
  28. dla mnie Dziewczyna z pociągu ale w wersji filmowej, książka może później :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Z podanej listy czytałam tylko serię "Wybrani". I racja - to seria w sam raz na jesienną pogodę. Można przy tych książkach zapomnieć o mroku za oknem oraz deszczem. Dużo słyszałam o "Dziewczynie z pociągu". Ile oglądałam/czytałam recenzji, tyle było opinii. Muszę sama w końcu przeczytać tę książkę (zwłaszcza, że posiadam własny egzemplarz) i określić własne zdanie, co do niej. :) "Wichrowe Wzgórza" też chcę przeczytać, ale kiedy to nadejdzie? Nie zdziwię się, jeśli będę wtedy już dorosła i miała pracę. xD

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie komentarze pod postami typu "Jaki super blog :) Ciekawy post. Zapraszam do mnie!" usuwam. Niech Twój komentarz nawiązuje do tematu mojego posta!
Nie bawię się w "obs. za obs.". Obserwuję blogi tylko wtedy, jeśli naprawdę mi się podobają.
Odwiedzam Wasze blogi w miarę moich możliwości...
Kontakt: napisz.tutti@gmail.com

Copyright © 2016 Only experiences , Blogger