11/19/2016

Poranki, słodkości i życie, czyli nieśmiertelne LBA

Witajcie!
Jest mi niezmiernie miło, że już po raz kolejny zostałam nominowana do Liebster Blog Award. Tym razem jedenaście pytań zadała mi Magda, moja imienniczka, z bloga Oczami humanistki, na którego Was serdecznie zapraszam :)


1. Jak wygląda Twój idealny poranek?
Ponieważ jeszcze takiego nie było, muszę go sobie wyobrazić. Przede wszystkim czymś wspaniałym byłoby obudzenie się z uczuciem, że się jednak udało mi wyspać bez względu na ilość przespanych godzin.
Jedzenie przyniesione przez służącą do łóżka na eleganckiej tacy byłoby szczytem moich marzeń. Prawdopodobnie gdyby coś takiego zdarzyło się w rzeczywistości, nie byłabym w stanie całkowitego szoku przełknąć owsianki z owocami i mlekiem kokosowym.
Namiastką idealnego poranka w pewnym sensie jest dla mnie wylegiwanie się w łóżku z dobrą książką i kubkiem herbaty w ręce podczas wakacji czy ferii.

2. Która piosenka sprawia, że masz ciary na plecach?
Nie mam pojęcia, czy już przypadkiem nie wspominałam o Aurorze, ale i tak cała jej twórczość jest dla mnie czymś niesamowitym. Ma przepiękny, delikatny, a jednocześnie na swój sposób silny głos. Sama pisze teksty, co na dzisiejsze standardy jest dla mnie ogromnym plusem.
Szczególną wartość ma dla mnie piosenka Warrior. Już wersja akustyczna (wstawiona poniżej) jest niesamowita, a wersja studyjna to już po prostu magia.


3. W jakim miejscu nie chciałabyś mieszkać?
Na pewno nie chciałabym żyć w państwach, gdzie panuje wojna, nie ma demokracji lub prawa człowieka nie są przestrzegane. 
Nikt nie chciałby spędzać każdego dnia w strachu, nie wiedząc, czy następnej nocy to właśnie na jego dom nie spadnie bomba i gruz nie pogrzebie go żywcem. Żaden z nas nie pragnąłby widzieć, jak inni są torturowani z powodu jednego słowa niezadowolenia, które zostało wypowiedziane przeciwko rządowi, a wolność jednostki jest co najwyżej zapisana na papierze.
Wolność i możliwość rozwijania się to coś naprawdę cennego.

4. Dzień bez czego jest dla Ciebie dniem straconym?
Bez chociaż chwilki czasu dla siebie w ciągu dnia nie potrafiłabym żyć. Nawet jeśli czasami mam nawał obowiązków, to staram się wygospodarować chociaż 15 minut dla siebie, by trochę odpocząć przed powrotem do czasami mało przyjemnych czynności.

5. Uprawiasz lub uprawiałaś jakieś sporty? 
Nie - jestem sportową niedorajdą. Kondycja kiepska, sprawność też. Na dodatek wada postawy i być może krzywy kręgosłup. Lubię jednak rekreacyjnie sobie pojeździć na rowerze, poskakać na trampolinie czy pograć w badmintona. jeśli mam czas, to także rozciągam się, by jakoś wzmocnić mięśnie.


6. Jakie są Twoje ulubione słodycze?
Jako że czekolady staram się nie jeść, ostatnio pokochałam batony z Dobrej Kalorii (nie, to nie reklama), zawierają owoce i orzechy, a przy tym są wartościowe i przepyszne. Ostatnio też zakochałam się w wegańskiej czekoladzie na bazie mleka ryżowego, z dodatkiem orzechów - wystarczyło zjeść jedną kostkę i już wiedziałam, że będę jeść to cudo, kiedy tylko będę mieć taką możliwość i dziewięć złotych w kieszeni.

7. Przez tydzień możesz żyć w skórze kogoś innego. Kogo byś wybrała?
Jest naprawdę wielu ludzi, którzy są dla mnie inspiracją. Czerpię od nich różne wartości i próbuję wpleść je w moje życie. Jednocześnie podziwiam ich za pracę, jaka wykonują. Niejednokrotnie zastanawiałam się, jak znajdują siłę na to, by robić tak wiele niesamowitych rzeczy i iść przez życie podniesioną głową. 
Z pewnością mogłabym się zamienić z jedną z tych osób życiem na tydzień i spróbować popatrzeć na życie jej oczami oraz zrozumieć poprzez otaczających ją ludzi ją samą. Na razie jednak nie wiem, kim byłaby ta osoba - przecież życie tak wielu osób mnie fascynuje.

8. Możesz zmienić zakończenie jakiegoś filmu. Jaki film byś wybrała?
Za każdym razem, kiedy myślę o niesprawiedliwym zakończeniu jakiejś historii, na myśl przychodzi mi Pianista. Jest tak wiele nieszczęśliwych sytuacji w tym filmie, że gdybym tylko miała jakąś nadludzką moc, zmieniłabym ich przebieg. Sam film jednak jest oparty na prawdziwych losach Władysława Szpilmana, a historii wojny nie da się zmienić bez względu na to, jak bardzo chciałoby się wymazać z żyć ludzi te nieszczęśliwe, okrutne czasy.

9. Jaki mem Cię ostatnio najbardziej rozśmieszył?
Wszystkie memy, jakie ostatnie widzę, są albo niezrozumiałe, albo przekraczające granice wszelkiej przyzwoitości, albo nieśmieszne.
Czy to oznacza, że jako nastolatka tak naprawdę nie mam życia?


10. Z jakiego wpisu na blogu jesteś najbardziej dumna?
Na wiele wpisów patrzę z dumą i zadowoleniem. Szczególne miejsce w moim sercu zajmuje jednak wpis Słów kilka o książkach, w którym pisałam o mojej ukochanej serii Ulysses Moore. Jest to bardzo osobisty tekst, w który wniosłam jak najwięcej starań i miłości do cudownych książek pana Baccalario.

11. Masz tylko dwie imprezy do wyboru. Kicz party czy elegancki bal maskowy?
Oczywiste jest to, że wybieram elegancki bal maskowy, ponieważ nigdy na żadnym przyjęciu tego typu nie byłam. Sam bal maskowy od kilku lat kojarzy mi się z jednym z moich ulubionych aktów mangi Czarodziejki z Księżyca, w którym to tytułowa bohaterka przebrała się w długą, elegancką sukienkę i wzięła udział w takim przyjęciu, udając księżniczkę.
Cóż... Przynajmniej odhaczyłabym marzenie z tegorocznej Gali Laureatów!


Zdjęcia: licencja CC0

53 komentarze:

  1. Też jestem sportową niedorajdą :D
    I równiez wybrałabym bal maskowy ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również nie zaliczam dni do udanych gdy nie mam chociaż chwili dla siebie :)


    https://sisterschannelfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne odpowiedzi :) Podoba mi się tu u ciebie :) ♥
    MELA BLOG ¦

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaa, Te Twoje odpowiedzi są świetne :) U mnie ciary na plecach są po piosenkach Mariah Carey, nie jestem w stanie wybrać po której oraz po Listen Beyonce. Dla mnie idealnym porankiem jest wyspanie się i nic więcej, brakuje mi tego. Nawet w dni wolne nie jestem w stu procentach wyspana.
    Pozdrawiam!
    http://loony-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to wyspanie się jest dla mnie taką namiastką tego idealnego poranka ;)

      Usuń
  5. Ej, śniadanie przyniesione przez służącą brzmi nieźle ;) Ja bym wybrała takie cudownie eleganckie śniadanie z mnóstwem pysznych potraw w jakimś pięknym miejscu!
    A tak serio - najlepszy poranek to ten weekendowy, kiedy w spokoju przygotowuję sobie śniadanie i kubek herbaty, a następnie beztrosko rzucam się na łóżko i czytam książkę.
    Ach, jak ja kocham weekendy.
    O, znam Aurorę. Rzeczywiście, ma piękny głos. Taki delikatny, ale trochę niepokojący.
    Też nie mogę funkcjonować bez odpoczynku. Nie jestem w stanie po prostu.
    Czekolada ♥ Ale wegańskiej nie jadłam.
    A mnie rozbawił mem o treści ,,Sowa Hermenegylda jest zasmucona twoim zachowaniem". I zdjęcie z sową o wielce zdegustowanej minie. Dobra, wiem, to brzmi mało śmiesznie i trochę żałośnie, ale nie wiem czemu, swego czasu mnie to rozbawiło. Może to moja miłość do sów, czy coś. Niby nieśmieszne, ale czasem tak bywa, że bawią nas rzeczy, które nie bawią innych. No i ta sowa miała bezbłędny wyraz dzioba (?).
    No dobra, nie będę się już pogrążać :D
    Moim marzeniem jest zatańczenie na balu. Prawdziwym balu. Takim rodem z dawnych lat, na przykład dziewiętnastego wieku. Och tak. Może i maskowym, ale może być ten normalny. To byłoby magiczne przeżycie.
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie spróbuj czekolady wegetariańskiej - jest cudowna i nie działa szkodliwie na cerę trądzikową w porównaniu z mleczną :)

      Usuń
  6. Nie martw się, też nie łapię większości memów ;) Jedyne obrazki, które mnie śmieszą to te tworzone przez facebookowy zespół "Psie sucharki".
    Niedorajdą sportową też, niestety jestem, ale hej!, zawsze możemy to zmienić ;)

    Pozdrawiam,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój idealny poranek również jeszcze nigdy się nie odbył. Podziwiam Cię, bo ja swojego nie jestem w stanie nawet sobie wyobrazić :D
    evildivination.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bym chciała móc zasnąć o północy i wypoczęta obudzić się o wschodzie w wakacje :)
    Zgadzam się z punktem trzecim. Szkoda, że cos takiego się dzieje.
    Pozdrawiam!
    Fan of books ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również muszę mieć chociaż 15 minut dla siebie, bo inaczej to wszystko mnie denerwuję i nie potrafię normalnie funkcjonować :)
    Pozdrawiam!

    Millie Matyska, mój blog zapraszam! (klik)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny post, ja kiedyś również miałam nominację do LBA. Robiłam to chyba 3 czy 4 razy i w końcu przestałam ale fajnie, że ktoś Cię nominował :)
    Mój wymarzony poranek to taki w pochmurny jesienny dzień, kiedy wstaję wyspana, jem powoli śniadanie i nie mam planów na cały dzień, a mam energię, by coś porobić x

    karolinamblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Bal maskowy rządzi! Jestem tu pierwszy raz, a ty od razu zaskakujesz niesamowitym profesjonalizmem! Wooow! Więc przywitaj 200. obserwatorkę i nigdy nie przestawaj pisać!

    Pozdrawiam gorąco ♡♡♡
    MADEMOISELLE BLOG

    OdpowiedzUsuń
  12. Super wpis! :)
    Ja też nie lubię dni kiedy nie mam chwili dla siebie. Wtedy staje się nerwowa i cały dzień do bani :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie też ostatnio memy już nie śmieszą, idealny poranek! Oj tak, identyczny jak twój ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
    Nowy post-klik!

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny wpis , fajnie mi się go czytało
    Twój idealny poranek jest świetny , mój idealny poranek wyglądał by tak samo :)
    Memy akurat też już mnie nie śmieszą.
    Elegancki bal maskowy , też bym taki wybrała :)
    Pozdrawiam
    http://mylifeiswonderful9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. ,,Pianista'' roztrzaskał moje serce na milion kawałków. Piękny film z niestety szarą i drastyczną przeszłością. Przesłuchałam sobie piosenkę i chyba znalazłam nowy ulubiony kawałek!

    magdalens-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Dawno już nie widziałam posta z LBA. Dostałaś fajne pytania i super na nie odpowiedziałaś :) Mój idealny poranek byłby bardzo podobny do Twojego :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  17. Super odpowiedzi na pytania. Pozdrawiam :D
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  18. też jestem sportową niedorają, jednak lubię biegać, nie w szkole oczywiście, ale sama tak na początku lata wieczorami.. wtedy wyciszam się, mam słuchawki w uszach i mogę odpocząć psychicznie :> a jeśli chodzi o słodycze to wow, ja bym nie dała rady żyć bez czekolady, zwłaszcza kiedy mam okres XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w tym czasie czekolada jeszcze bardziej pogorszyłaby mi cerę i bałabym się wyjść z domu chyba :P

      Usuń
  19. Zdjęcia Twe moje Marcepanowe łąki wewnętrzne nasycają zielenią niebiańską. Lubię czytać Ciebie i na słowa Twe patrzeć. Marcepan pozdrawia Ciebie w ten wieczór jesienny.

    Zapraszam Ciebie serdecznie, zapukaj do mych drzwi!
    http://marcepanowebanie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Film Pianista jest cudowny, aż strach uwierzyć co się wtedy działo.
    Świetny post i gratuluje nominacji.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo obszerne i ciekawe odpowiedzi ;) Szczerze to też jestem 'sportową niedorajdą' :D

    Zapraszam[KLIK]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest nas już chyba wystarczająco dużo, by otworzyć jakieś Stowarzyszenie Sportowych Niedorajd ;)

      Usuń
  22. Bardzo ciekawe odpowiedzi. Zainteresowały mnie te batony o których wspomniałaś, może ich spróbuje :)

    Zapraszam-Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie ich spróbuj - są przepyszne!

      Usuń
  23. Haha a myślałam ,że tylko ja jestem niedorajdą sportową ;D
    tylkomarzeniablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. A co to jest kicz party? :D ciekawe lba, powiem szczerze że to jest naprawdę nieśmiertelna zabawa bo trwa już dobrych kilka lat :D co ciekawe, nigdy nie odpowiadałam na takie pytania na swoim blogu :D odpowiedzi w zasadzie trochę pokrywają się z moimi, chodź w kwestii memów wiele mnie rozbraja :D ale oczywiście nie na portalach typu kwejk.
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Uważam, że LBA to bardzo fajne pomysły, bo można lepiej poznać blogera. :)
    Kurczę, chyba muszę się w końcu zabrać za tego "Pianistę", bo wiele o nim słyszałam.
    Bardzo mi się tu podoba więc obserwuję. :)
    Pozdrawiam serdecznie :*

    starwarspoland.blogspot.com
    1001zakatkowswiata.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Główne memy jakie bawią mnie w internecie to te z kotami :) I fajnie, że wspomniałaś o Pianiście. Sama bardzo cenię sobie ten film i oglądałam go już kilka razy, daje dużo do myślenia i warto go obejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okej, koty też są zabawne, ale już od dawna na żadnego nie trafiłam w odmętach Internetu.

      Usuń
  27. O tak, pobudka ze śniadaniem do łózka, które zostanie Ci przyniesione (choć niekoniecznie przez lokaja/służacego/ą na srebrnej tacy), kiedy się naprawdę wyśpisz i wypoczniesz. Potem tylko oddanie się własnemu hobby podczas reszty dnia.
    Chociażby te kilkanaście minut dla siebie musi być każdego dnia.
    Gdy byłam mała, myślałam sobie, że fajnie byłoby posmakować życia w dżungli czy innym kraju, gdzie nigdy się jeszcze nie było.
    Dwa batony z DK leżą grzecznie w mojej szufladzie czekając na konsumpcję obok wielu czekolad i innych słodyczy z CZEKOLADĄ, bez której nie potrafię żyć. I nie chcę. Życie jest za krótki, aby się ograniczać.
    Btw. Ta piosenka mnie usypia...
    http://screatlieve.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życie jest też zbyt krótkie, by katować swoją cerę, zwłaszcza jeśli jest podobna do mojej ;)

      Usuń
  28. Bardzo przyjemnie się czytało :)Z kilkoma kwestiami się zgadzam, widzę czasami podobieństwo..:)

    Mogłabym Cię prosić o głos?(Jeśli oczywiście Ci się podoba mój post)
    http://ddob.com/blogbook/id/40228/myfantasyandme-mikolajki-z-ddob-x-dawanda-zgarnij-prezenty-dla-siebie-i-bliskich

    OdpowiedzUsuń
  29. Czas dla siebie jest bardzo ważny, dlatego trzeba dbać, żeby chociaż kilka minutek dziennie wygospodarować dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. dużo słyszałam o Pianiście, ale jeszcze nie dałam rady go obejrzeć. Z większością odpowiedzi się zgadzam. Fajnie że pod każdą odpowiedzią rozpisałaś się na jej temat, a nie tylko jednym zdaniem.
    pozdrowionka
    Mój BLOG

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak ja bym z chęcią poszła na bal maskowy! <3
    https://lone-gunmens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Serio, nie miałam pojęcia, że istnieje coś takiego jak wegańska czekolada! A muzyka faktycznie jest niesamowita, taka lekka... Choć ja gustuję w nieco mocniejszych rytmach. A co do filmu, to w końcu muszę go obejrzeć. Ostatnio zatraciłam się w tych nowocześniejszych produkcjach, zapominając o tych poważniejszych filmach.

    Pozdrowionka,
    b l a c k e l e y

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też o tym nie wiedziałam, ale znalazłam sklep ze zdrową żywność i się dowiedziałam :)

      Usuń
  33. Nie sądziłam, że lba jeszcze krąży po blogach. A jednak :D Bardzo podoba mi się 7 pytanie. Ja mam mnóstwo osób na których miejscach chciałabym się znaleźć :D
    Littleredcherrysmile click

    OdpowiedzUsuń
  34. Memy z Andrzejem Dudą są najdoskonalsze! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po wyborach prezydenckich Internet się nimi po prostu zapełnił - niektóre z nich były wręcz wybitne ;)

      Usuń
  35. a my za to kochamy czekalady!:*

    Pozdrawiamy cieplutko,
    www.twinslife.pl (klik)♥

    OdpowiedzUsuń
  36. oja tez bym wybrała bal maskowy :D!

    OdpowiedzUsuń
  37. też chciałabym iśc na taki bal maskowy :D

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Ale super pytania dostalas! Najbardziej mnie zaciekawilo pytanie o perfekcyjnym poranku. I tak sie zastanowilam nad moim i doszlam do wniosku ze bylby to szczyt jakiegos budynku wielkiego miasta (najlepiej ny), majac swiadomosc tego, ze moge tu zostac do konca zycia i podziwiac widoki.
    Www.nixstaystrong.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Choć nie jestem przecież wcale aż tak doświadczona życiowo, osobiście uważam, że idealne poranki nie istnieją... Niezależnie od ilości przespanych godzin, zawsze mam wrażenie, że przespać mogłabym co najmniej drugie tyle. A przecież dzień do przeżycia przede mną, przespanie całego życia raczej mi się nie uśmiecha. Ale mój idealny poranek na pewno zawierałby w sobie brak poczucia konieczności wstania i zabrania się do pracy, co ostatnio stało się rzadkością.
    Aurory nie znam, choć teraz z pewnością do niej zajrzę, a piosenką, która sprawia, że przechodzą mi ciarki po plecach, jest utwór pt. "Low" wykonywany prze Lauren Aquilina *nę? Odmieniać, czy też nie* Choć nie zawiera on może wyjątkowo głębokiego przekazu, to... tyle głosów. Harmonia. No po prostu!
    Przyznam, że ja również nie jestem w stanie funkcjonować bez choć kilku minut spędzonych na zajmowaniu się samą sobą. Z racji tego, że ostatnimi czasy jestem wyjątkowo zabiegana, zazwyczaj nie jest to nic górnolotnego, wyjątkowego. Ot chwilka czy dwie spędzone na graniu na pianinie, czy zwyczajnie gapieniu się w piękny, zielony sufit *podobno zielony uspokaja*. Zdarzały się dni, gdy nie udało mi się znaleźć czasu na choćby i to. Nie skończyło się to dobrze,
    Mam to szczęście, że skórę mam dość dobrą, więc pochłaniać czekoladę mogę kilogramami. I ją absolutnie uwielbiam <3
    Prawdę powiedziawszy, również niespecjalnie śmieszą mnie memy. Choć przyznam się, że czasem dostaję ataków nieopanowanego śmiechu.
    Pozdrawiam
    V.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, ja takie ataki również przeżywam, ale raczej z powodu przebywania z zabawnymi ludźmi.

      Usuń
  40. Oglądałam tylko początek "Pianisty" w 1kl liceum. Niezbyt go pamiętam, bo oglądanie filmów w klasie... Trudno się skupić xD Jeśli nie zapomnę dopiszę sobie ten film do listy filmów do obejrzenia. O Aurorze słyszałam na kanale Pawła z P42, przesłuchałam kilka jej piosenek i zwyczajnie jej nie polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak tak można nie lubić Aurory? Jak to? Ja się na ciebie...
      Oczywiście żartuję :D Szanuję to, że nie przypadła ci do gustu :)

      Usuń

Wszelkie komentarze pod postami typu "Jaki super blog :) Ciekawy post. Zapraszam do mnie!" usuwam. Niech Twój komentarz nawiązuje do tematu mojego posta!
Nie bawię się w "obs. za obs.". Obserwuję blogi tylko wtedy, jeśli naprawdę mi się podobają.
Odwiedzam Wasze blogi w miarę moich możliwości...
Kontakt: napisz.tutti@gmail.com

Copyright © 2016 Only experiences , Blogger