11/02/2016

Za sobą

ten ruch byłby jak zbawienie
odcięcie się od korzeni chwastów
zaczerpniecie nieba
w opuchnięte dłonie

pozostałyby tylko ciemne skrzydła
na jałowej ziemi

Zdjęcie: licencja CC0


18 komentarzy:

  1. Cudownie!Interpretacje pozostawiam dla siebie.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami interpretacje są zbyt osobiste...

      Usuń
  2. Hmmm... nie wiem, czy to tylko ja, ale znowu wiersz kojarzy mi się ze śmiercią.
    No bo tak: odcięcie się od korzeni (świata żywych), ,,zaczerpnięcie nieba", czyli doznanie słodkiego wybawienia, zostawienie zła za sobą.
    Albo może to o spełnianiu marzeń, opuszczaniu jakiegoś toksycznego, paskudnego miejsca? Zostawianiu za sobą domu, w którym nigdy nie czuliśmy się dobrze, może nawet patologicznego i wyrywaniu się na wolność, do świata, do swoich pragnień, wymarzonego miejsca? W końcu ,,odcięcie się od korzeni". Odcięcie się od dawnej osobowości. Nowe życie.
    A może właśnie o to chodzi? O zmianę? O pozostawieniu starego życia za sobą, o zmienienie się, bo dawne ,,ja" nam nie odpowiadało i musimy się odciąć od samych siebie, żeby rozpocząć zupełnie nowe życie, żeby zacząć od nowa? Może podmiot liryczny zrobił coś złego (czarne skrzydła - czarne skrzydła może symbolizują śmierć, może zło?) i teraz chce porzucić swój dawny żywot i rozpocząć jako zupełnie inna, odmieniona osoba?
    Ach, ja uwielbiam interpretować po prostu:D
    Napisz mi, czy byłam chociaż blisko tego, o czym myślałaś, pisząc wiersz:)
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tobie to ostatnio wszystkie moje teksty kojarzą się ze śmiercią. Miałam tu na myśli odcięcie od toksycznego społeczeństwa czy też jednostki. Czarne skrzydła to dla mnie pozostałość po tym wszystkim, zostaje za nami, ale jednocześnie nadal istnieje tylko tak jakby poza nami.

      Usuń
    2. No, to w jednej z interpretacji byłam blisko:D
      Spokojnie, to tylko mój pokręcony umysł;)

      Usuń
  3. Twoje wiersze i teksty zawsze dają do myślenia.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ale to bardzo dający do myślenia wiersz... P.S Masz prześliczne oczy :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie Ponad Wszystko~ Recenzja ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam witam,
    Wiersz jak zawsze upajający, "zaczerpnięcie nieba w opuchnięte dłonie" - perełka. Mam jednak pytanie: rozumiem, że chodzi o oderwanie się od w jakiś sposób złej przeszłości (ludzi, miejsca) - w takim razie czemu na ziemi zostają skrzydła, które są przecież symbolem właśnie wzlotu, wolności i tak dalej? Czy chodzi o to, że są już poczerniałe, zmarnowane? Albo że były próbą wciśnięcia się w nieodpowiednie dla siebie ramy? Wybacz tę dociekliwość, ale się zaangażowałam :'D
    Dużo Weny i spokoju,
    B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skrzydła są czarne - dla mnie to symbol zmarnowanych szans związanych z toksycznym otoczeniem, sa za nami, a jednocześnie wciąż w nas żyją.

      Usuń
  6. Świetny wiersz, dający do myślenia. Nic więcej nie trzeba mówić, wiesz jak bardzo lubię Twoje teksty :)
    Pozdrawiam!
    https://loony-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Twoje teksty. Nie potrafię określić, co czuję po jego przeczytaniu. Wydaje mi się, że mowa tutaj o odcięciu się od jakichś toksycznych ludzi czy miejsc *odkrycie roku Mumin*, ale bez skrzydeł - mam wrażenie że skrzydła to coś, w co wciskają nas ludzie przekonani, że to jest dla nas najlepsze, a w rzeczywistości bez tego jesteśmy silniejsi..
    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odkrycie roku jak najbardziej trafne ;) Twoja interpretacja roli skrzydeł też jest świetna.

      Usuń
  8. Wow! Wpadłam przypadkiem na twojego bloga i jest świetny! Strasznie mi się tu spodobało. Bardzo ciekawie piszesz , wygląd bloga jest estetyczny. Na pewno muszę wpadać tu częściej :)
    Pozdrawiam,
    Youboost.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe :)
    Niby krótkie kilka słów, a zmusza do refleksji :)

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja to po prostu interpretuję, jako takie słowa samobójcy, znaczy kogoś, kto chciałby popełnić samobójstwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ty jak zwykle o samobójcach xd

      Usuń

Wszelkie komentarze pod postami typu "Jaki super blog :) Ciekawy post. Zapraszam do mnie!" usuwam. Niech Twój komentarz nawiązuje do tematu mojego posta!
Nie bawię się w "obs. za obs.". Obserwuję blogi tylko wtedy, jeśli naprawdę mi się podobają.
Odwiedzam Wasze blogi w miarę moich możliwości...
Kontakt: napisz.tutti@gmail.com

Copyright © 2016 Only experiences , Blogger