12/31/2016

Garstka myśli na koniec roku


Na ten rok nie miałam żadnych postanowień. Po prostu chciałam przeżyć go jak najlepiej i móc dobrze go wspominać. Przez te dwanaście miesięcy zdarzyło się naprawdę wiele fantastycznych rzeczy, które z pewnością na długo zapadną w mojej pamięci.

Co się wydarzyło?

Przede wszystkim sięgnęłam po mój upragniony tytuł laureata konkursu przedmiotowego z geografii - to naprawdę niesamowite uczucie, kiedy człowiekowi coś się udaje po wielu tygodniach starań. Później pochodziłam sobie po galach - zwłaszcza szkolna to dla mnie dosyć wzruszające przeżycie z perspektywy czasu. W czerwcu przyszedł czas na zakończenie nauki w gimnazjum - komers nadal jest żywy w moim sercu i z chęcią przeżyłabym to wszystko jeszcze raz. W moich wspomnieniach każde zapamiętane spojrzenie i uczucie nabiera magicznej otoczki.
We wrześniu rozpoczęłam naukę w liceum - szybko odnalazłam się w swojej klasie i nawiązałam znajomości na dosyć satysfakcjonującym poziomie (nikt nie ma mnie totalnie gdzieś, więc jest dobrze). Wpakowałam się do olimpiady geograficznej, przeszłam do następnego etapu i teraz próbuję ogarnąć materiał z całej szkoły średniej.
Poznałam wielu fantastycznych ludzi, ale też musiałam się pożegnać z ważnymi osobami. Nie, nikt nie umarł - po prostu nie widzę tych osób już na co dzień i... tęsknię za nimi. Im bliżej było końca, tym bardziej byłam świadoma tego, jak wiele im zawdzięczałam w swoim życiu. Jestem im tak bardzo wdzięczna za to, co zrobili dla mnie, że aż trudno jest mi to wyrazić słowami.

Czego Wam życzę?

Fantastycznego roku. Przeżyjcie go jak najlepiej, by nie musieć w przyszłości starać się o nim zapomnieć. Spełniajcie swoje marzenia, rozwijajcie się i poznawajcie siebie. Dokonujcie zawsze jak najlepszych wyborów i wyciągajcie wnioski z porażek. Róbcie coś więcej niż to, co jest niezbędne - po co stać się w miejscu, skoro można iść do przodu?
Mam nadzieję, że rok 2017 skończycie z bagażem niesamowitych wspomnień.
I uśmiechem na ustach.

Zdjęcie: licencja CC0

28 komentarzy:

  1. Szczerze powiem, że też nie miałam szczególnych postanowień ;) Gratuluję Ci sukcesów i życzę w Nowym Roku kolejnych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Noworoczne postanowienia zawsze jakoś... uciekają przez palce jak dla mnie, więc za zwyczaj po prostu nie doprowadzam ich do stanu bytności... Co nie zmienia faktu, że z roku na rok w międzyczasie i tak jakieś przemyślenia i założenia się wkradają i często dochodzą to skutku :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałości i jeszcze więcej sukcesów ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wielu sukcesów geograficznych w przyszłym roku!
    Niby ten przeskok GIM -> LO nie est straszny, ale gdy traci się bliskich znajomych (inne szkoły, brak czasu) jest trochę smutno :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Jest trochę smutno, ale tak to bywa...

      Usuń
  5. Szczęśliwego nowego roku!

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Czyli, jednym słowem, rok 2016 uważasz za udany? ;D Doskonale rozumiem to, co czym piszesz (no wiesz, zmiana szkoły itd.), bo sama przeżywałam to rok temu. I mogę powiedzieć tak - z czasem będzie jeszcze lepiej! Ja też na początku pierwszej klasy ucięłam kontakty z moimi gimbami i innymi osobami, ale pewnego radosnego dnia, jakoś w ferie, wszyscy się zgadaliśmy i utrzymujemy kontakt do dzisiaj (uwielbiam ich! ♥). W nowej klasie też będziesz czuć się tylko coraz lepiej, jak się wszyscy do siebie przyzwyczaicie, poznacie. Życzę powodzenia z olimpiadą (wiem, że w I klasie to katastrofa, pisałam takową z polskiego i... nie zazdroszczę xD)! No i oby 2017 był magiczny, wspaniały i pełen wrażeń!
    Pozdrawiam cieplusieńko,
    zaczarrowana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Częstszy kontakt mam tylko z jedną osobą z gimnazjum, z innymi widuję się zazwyczaj przypadkiem, np. kiedy moja znajoma akurat idzie do technikum obok. W wakacje to nadrobię :D
      Nawzajem!

      Usuń
  7. Och, ja mam zawsze masę postanowień, zresztą zwykle formułuję sobie takowe nie tylko w grudniu, ale jeszcze w sierpniu ("postanowienia na ten rok szkolny") i marcu ("postanowienia na kolejny rok życia")... także tego, na bogato jadę :D
    Cieszę się, że 2016 był pełen tylu pozytywnych wrażeń. Oby i 2017 był taki! Powodzenia z olimpiadą i z ludźmi, i z poznawaniem siebie.
    Serdeczne uściski od
    B.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję zdobycia tytułu laureata! Wiem ile kosztuje to pracy i chęci, bo sama w liceum taki tytuł osiągnęłam :) Trzymam kciuki za dalszy etap ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W liceum to jednak chyba kosztuje trochę więcej pracy ;)

      Usuń
  9. Naprawdę gratuluję Ci tytułu laureata i przejścia do kolejnego etapu olimpiady! Nie mogę powiedzieć, że wiem, jak wiele to pracy, bo sama nigdy, nie przeszłam, ale... wydaje mi się, że trzeba jej naprawdę wiele.

    Życzę Ci powodzenia w liceum, w wybieraniu kierunku studiów i decydowaniu o tym, kim chcesz zostać w przyszłości :) Ale to dopiero w trzeciej klasie chyba, więc póki co cieszmy się tym, co jest.

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie staram się nie myśleć o tych studiach zbyt intensywnie, żeby n ie zamartwiać się aż tak strasznie ;)
      Dziękuję!

      Usuń
  10. Gratuluję wszystkich sukcesów ^^! Jak tak sobie myślę, ile pracy wkładasz w te olimpiady geograficzne, to jestem pod tak ogromnym wrażeniem...
    Mnie nie udało się przejść ani z historii, ani z polskiego, ale planuję spróbować w przyszłym roku (szkolnym oczywiście ;))
    Też tęsknię za niektórymi osobami.. Zwłaszcza, że nie wiem, czy kiedykolwiek się z nimi zobaczę i czy porozmawiamy inaczej niż przez fb... To cena tego, że mam przyjaciół na drugim końcu Polski...
    Szczęśliwego Nowego Roku ^^
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parafrazując Hana Solo z "Nowej Nadziei": "Czasami sama siebie zaskakuję".

      Usuń
  11. Dziękuję za życzenia! Życzę Ci szczęścia w tym roku oraz wielu miłych wspomnień. Ja w przeciwieństwie do Ciebie mam kilka postanowień na ten rok i mam nadzieje, że uda mi się je spełnić! przewrotowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Tobie również życzę udanego roku! Ja właśnie będę kończyć gimnazjum, więc troszkę tam może niepewnie się czuję, jaka szkoła, jacy ludzie się trafią, no ale mam nadzieję, że będzie okey. Powodzenia z tą geografią no i gratuluję wcześniejszych sukcesów :D
    sleep0walker.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Również życzę wszystkiego najlepszego w nowym roku. Samych sukcesów, spełnienia postanowień noworocznych oraz powodzenia w prowadzeniu bloga! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie pożegnania z moją klasą czekają już w tym roku :/ Na pewno nie będzie to miłe, jednak w końcu przejdę level up do szkoły średniej. Jeej! Choć podobno gimnazjum jest najlepsze z całej edukacji, zobaczymy ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja akurat robię sobie kilka postanowień, planów - po prostu, co bym chciała osiągnąć, co zmienić :)
    Laureat z konkursu to sukces i raz jeszcze gratuluję! Oczywiście trzymam kciuki również za olimpiadę :)
    Ja w tym roku kończę gimnazjum i zaczynam liceum i wciąż nie wiem, gdzie chcę pójść. I kurczę, smutno będzie się rozstać z niektórymi ludźmi...
    Szczęśliwego Nowego Roku i mnóstwa samych pozytywnych wrażeń!
    Pozdrawiam cieplutko,
    P.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  17. I ja Ci życzę jak najlepszego tego roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Aby 2017 był dla Ciebie jeszcze lepszy! :D A we wrześniu DRUGA KLASA (buhahahaha xD)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się tam nie mogę doczekać tych rozszerzeń :D

      Usuń

Wszelkie komentarze pod postami typu "Jaki super blog :) Ciekawy post. Zapraszam do mnie!" usuwam. Niech Twój komentarz nawiązuje do tematu mojego posta!
Nie bawię się w "obs. za obs.". Obserwuję blogi tylko wtedy, jeśli naprawdę mi się podobają.
Odwiedzam Wasze blogi w miarę moich możliwości...
Kontakt: napisz.tutti@gmail.com

Copyright © 2016 Only experiences , Blogger