12/19/2016

Sunset


Wstęp

Od zawsze byłam mistrzem pokazywania zdjęć światu z moich wyjazdów - niektóre publikuję od razu, inne czekają na swoją kolej kilka miesięcy, podczas których cały czas mówię sobie, że się za to zabiorę, ale tak naprawdę nie chce mi się nawet przekładać karty pamięci z lustrzanki do komputera. Na pewno jednak jeszcze długo nie przebiję mojego rekordu - pod koniec trzeciej klasy gimnazjum przekazałam mojej nauczycielce zdjęcia z wyjazdu do zoo. Czekała na to całe dwa lata.
W końcu jednak udało mi się jakoś zmotywować, przejrzałam zdjęcia i wybrałam te obrazujące zachód słońca.


Wspomnienia z dzieciństwa

Pomorze - od zawsze kojarzy mi się ono z chwilami beztroski. Pamiętam, jak w trzeciej klasie podstawówki z chłopakami z mojej klasy kopałam dołki na plaży w blasku zachodzącego słońca. Było coraz zimniej, wiatr także nie był łaskawy, ale my niestrudzenie machaliśmy naszymi dziecinnymi, plastikowymi łopatkami, byleby tylko dotrzeć do wody. Kiedy jej cienka warstewka pojawiała się w dziurze, stawaliśmy się prawdziwymi zwycięstwami.
Zdarzyło mi się też kilka razy stoczyć z wydmy - dla dziewięcioletniej mnie było to coś niesamowitego. W końcu w mieście nie spotyka się na co dzień wysokich górek, z których można byłoby się swobodnie sturlać bez wpadnięcia pod koła samochodu. Oczywiście czasami zabawa ma swoje minusy - w tym przypadku skutkiem ubocznym stoczenia się z wydmy było przeistoczenie się mojego ubrania w worek na piasek.
W te wakacje z moim bratem także zapragnęłam spróbować wykopać kilka dziur. Nie mieliśmy ze sobą łopatki, ale  w końcu od czego są dłonie? W każdym razie i tym razem niesamowitą radość sprawił nam widok wody na dnie naszej małej jamki na plaży. Znowu byłam zwycięzcą, nawet jeśli zwycięstwem miało być tylko wykopanie dziury kilka metrów od fal obmywających brzeg.
Wniosek: pomimo procesu dorastania nadal lubię kopać w piasku, a z wydmy w dalszym ciągu chciałabym się jeszcze raz sturlać.


Rada amatorki

Polskiemu morzu najlepiej jest robić zdjęcia wieczorem, kiedy całej plaży nie zasłaniają setki wielobarwnych parawanów, a ludzi nie ma zbyt wiele. Czymś fantastycznym jest swobodne przejście się brzegiem bez obawiania się o to, że jakieś dziecko wpadnie ci pod nogi.
Przede wszystkim najwspanialszy jest zachód słońca oraz delikatny mrok spowijający świat dookoła, kiedy gwiazda skieruje się już za widnokręgiem. Wtedy zdjęcia są najlepsze - można na nich uchwycić magię morza oraz całą całą paletę ciepłych barw na niebie.


Zmiana perspektywy

Powyższe i poniższe zdjęcia ukazują tym razem widok na Zalew Wiślany ze strony miejscowości Piaski, która jest położona tylko kilkanaście kilometrów od granicy z Rosją. Jadąc główną drogą wzdłuż Mierzei Wiślanej, w tej okolicy można znaleźć małą, ustronną plażę, którą widać na zdjęciach. Przy dobrej pogodzie można dostrzec z niej Frombork. Oczywiście także tu zachód słońca był niczego sobie.


35 komentarzy:

  1. Przepiękne zdjęcia, ja strasznie chciałabym pojechać nad morze :)
    Pozdrawiam c; /~Kinga
    Unpredictabble

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
  2. Świetnie to wygląda, chyba nie ma piękniejszych plaż niż te polskie. Przynajmniej ja się jakoś jeszcze z takimi nie spotkałam, chociaż byłam już na wielu i sama mam tylko 15 min drogi do najbliższej.

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam z osiem godzin drogi samochodem do morza ;)

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia :) Już dawno nie byłam nad morzem..:<

    Zapraszam do siebie na nowy post
    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/2016/12/3-recenzja-otr-1-gwiezdne-wojny-historie.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Teraz przypomnialy mi sie wakacje jak bylam nad morzem i az mi sie smutno zrobilo ze teraz jest szkola
    http://pinkelepphant.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nad morzem byłam dwa lata temu i nigdy tego nie zapomnę. Cudowne zdjęcia, naprawdę świetnie uchwyciłaś widok.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nad morzem byłam dwa lata temu i baaardzo tęsknie. Ale po ostatniej rozmowie z rodzicami, stwierdzam, że być może w tym roku się to zmieni. :) piękne zdjęcia, chciałabym kiedyś stanąć przed obiektywem tak utalentowanej osoby jak ty.
    Www.nixstaystrong.blogspot.co

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie fotografuję zbyt często ludzi, więc w takiej sytuacji nie miałabym już w ogóle jakiejkolwiek namiastki talentu ;)

      Usuń
  8. Uwielbiam polskie morze, zachody słońca są niesamowite a plaże piaszczyste. Jedenym minusem są komary :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Przecudowne zdjęcia😍 Sama uwielbiam fotografować morze. Wychodzą mi zdjęcia zachodu słońca, ale fale są dla mnie strasznie trudne do uchwycenia.😌 Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne są te zdjęcia. Mają coś w sobie. Muszę przyznać, że rozbawił mnie Twój rekord o którym wspomniałaś na początku. ;) Opowiadałaś swoje wspomnienia z dzieciństwa i mi tez przyszly do głowy różne wspomnienia z tego okresu. Milo czasami tak powspominać. Pozdrawiam :)
    przewrotowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie to wygląda, uwielbiam zachody słońca <3 Też mam mnóstwo pięknych wspomnień z wyjazdów nad morze ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zachody słońca nad morzem zawsze są bajeczne. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wonderful and perfect! I follow you blog, please follow me too. http://alamodenatine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nad morze mam calusieńką Polskę do przejechania (jestem z Małopolski) także ten... Często nie bywam :D Byłam raz, planuję jeszcze kiedyś, ale nie wiem dokładnie, kiedy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ah ja uwielbiam morze. Każde zdjęcie zachodzącego nad nim słońca, jest wyjątkowe :) W tym roku spędziłam nad morzem aż 2,5 miesiąca :) Magiczne też było nocne oglądanie gwiazd na plaży :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oh aż bym pojechała nad morze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne zdjęcia, naprawdę kojarzą mi się bardzo wakacyjnie :) Dawno nie było mnie nad morzem... cóż mam dosyć daleko, mieszkam na drugim końcu polski- mam za to blisko do gór, do stołowych jakieś 20 minut :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ach, jakie cudo! Polskie morze jest przepiękne, potwierdzam. Nie mogę być wprawdzie obiektywna w tym względzie, bo jestem z Trójmiasta i Bałtyk to ważna część mojego życia. Spacery po plaży to jedna z najmilej przeze mnie wspominanych rzeczy z dzieciństwa, do tej pory uwielbiam chodzić brzegiem, słuchać szumu fal, czuć bryzę we włosach i zaciągać się przesyconym zapachem morza powietrzem. Ach! Aż mnie poniosło :D Jeśli postanowię mieszkać gdzie indziej, to morza będzie mi bardzo brakowało.
    Bałtyk ma wprawdzie swoje ciemne strony, typu te nieszczęsne sinice i w ogóle straszny brud, ale jedno trzeba przyznać - mamy śliczne plaże. Tak idealnie piaszczyste, nie takie żwirowate czy kamieniste jak nad Śródziemnym. Miękki, złoty piaseczek. Gdybyśmy jeszcze mieli ciepły klimat, to w ogóle polskie miasta mogłyby być kurortami, bo turystów na pewno przyciągałyby tak piękne plaże :)
    Nad Zalewem akurat byłam chyba raz w życiu, na wycieczce w podstawówce i niewiele pamiętam w sumie.
    Zachody słońca to magia. Uwielbiam je oglądać, to jeden z najpiękniejszych momentów dnia. Niebo eksploduje kolorami, różami, oranżami, złotem, fioletem, a czasem po prostu jest taka delikatna poświata ciepłych barw. Najlepsze są właśnie zachody w górach i nad morzem. No i morze i zachód słońca - podwójna magia :D
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i oczywiście zapomniałam napisać - najbardziej podoba mi się przedostatnia fotografia. Coś pięknego ♥

      Usuń
  19. Tęsknię za tym klimatem. Cudowne zdjęcia, twoja notka poprawiła mi humor.

    Nasz blog *KLIK*

    OdpowiedzUsuń
  20. Az zatesknilam za kopaniem w piasku jejku az sama bym z checia poszla i pokopala! Az przypomniala mi sie sytuacja gdy razem z kuzynami tak jak ty kopalismy takie dziury az pojawiala sie woda i bralismy male rybki i tam wrzucalismy. W sumie z perspektywy czasu nie bylo to zbyt madre ale wtedy czulismy sie niczym odkrywcy i pamietam to uczucie jakbym conajmniej byla jakims wybitnym naukowcem i rozmnarzala gatunek, haha! :D
    Zdjecia sa tak przepiekne jejku!

    Versjada
    Youtube

    OdpowiedzUsuń
  21. Great photos!

    http://iameleine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam nasze polskie morze, jak byłem mały potrafiłem co roku jeździć do nadmorskich miejscowości, a zdjęcia magiczne :)
    photos-by-mef.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam wschody, zachody słońca. Ten piękny, delikatny moment w ciągu dnia nadaje mu wyjątkowości i charakteru.
    Mi niestety pomorze kojarzy się z nostalgią i smutkiem. Ciesze się że Twoje wspomnienia są weselsze.
    https://evildivination.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Też tak nieraz miałam ze zdjęciami. W chwili ich pstrykania zwykle taki entuzjazm, a potem nawet przerzucać na kompa się nie chce. xD Ale dobrze jednak, że się zmotywowałaś, bo zdjęcia zachodu słońca wyszły naprawdę świetnie! Zgadzam się też z Twoimi poradami, gdyż wykonując fotografie w ciągu dnia faktycznie znaleźliby się pewnie na nich jacyś nieproszeni goście.
    Co do Pomorza, coż... żyję tam, lecz niestety w moim mieście nie ma żadnej plaży. Ale za to nie mam nie wiem jak daleko do Trójmiasta, a to jest już przecież położone nad morzem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczne zdjęcia. Ja jakoś przyzwyczaiłam się i po zrobieniu zdjęć, jak znajduję się w domu, od razu przerzucam je na komputer, to wcześniej przygotowanego folderu.

    Pozdrawiam kochana :* glamcia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepiękne zdjęcia.
    Ja tez zawsze mam problem z publikacją - zazwyczaj jest coś ważniejszego do zrobienia, a zdjęcia leżą gdzieś w folderze i zbierają wirtualny kurz...
    Pozdrawiam,
    Normxcore

    OdpowiedzUsuń
  27. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ładne zdjęcia, najmniej podoba mi się to ostatnie. Bo tak :p Zdjęcia zachodu słońca nad morzem są piękne. Jeszcze zależy w jakiej miejscowości się jest... Akurat w Kołobrzegu i tego typu miejscowościach chyba zawsze są ludzie. :p

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie komentarze pod postami typu "Jaki super blog :) Ciekawy post. Zapraszam do mnie!" usuwam. Niech Twój komentarz nawiązuje do tematu mojego posta!
Nie bawię się w "obs. za obs.". Obserwuję blogi tylko wtedy, jeśli naprawdę mi się podobają.
Odwiedzam Wasze blogi w miarę moich możliwości...
Kontakt: napisz.tutti@gmail.com

Copyright © 2016 Only experiences , Blogger