4/20/2017

List do przyszłej mnie


Witaj.
Mam nadzieję, że bez względu na to, gdzie teraz jesteś, czujesz się chociaż trochę szczęśliwa i spełniona. Wierzę w to, że nie spieprzyłaś wszystkiego, co było możliwe do zawalenia, i jednak udało Ci się co nieco osiągnąć w życiu.
Jeśli jesteś starą panną otoczona gromadką kotów, to... Cóż... Kompletnie nie mam pojęcia, czy powinnam gratulować, czy też załamywać się tym, że nie znalazłaś jeszcze sobie nikogo. Jeśli natomiast masz przy swoim boku jakiegoś w miarę porządnego faceta, to życzę ci szczęścia. Tak po prostu.
Nie wiem, na jakie studia poszłaś i co teraz robisz. Nawet jeśli siedzisz w pracy, która odbiera Ci chęć do egzystowania, to mam nadzieję, że nie zrezygnowałaś z tego, co jest dla Ciebie odskocznią od rzeczywistości, i nie chodzisz wiecznie zmęczona i wyżyta z życia niczym zombie. W wypadku, gdy robisz to, co sprawia Ci przyjemność, i potrafisz z tego wyżyć, to mogę być z pewnością pełna podziwu, bo prawdopodobnie dwa miliony razy ten cichy głos z tyłu głowy wmawiał Tobie, że nic Ci się nie uda.
Jeśli ogarnęłaś swoje życie duchowe i w końcu czujesz się po prostu w porządku z tym, w co wierzysz, to mam ochotę Cię uściskać. Tyle wątpliwości, tyle sprzeczności, tyle pustki, a jednak dałaś sobie radę i Twoja wiara jest teraz choć trochę mocniejsza i żywsza. Jeśli jest inaczej, to po prostu szukaj dalej i nie przestawaj. Pewnego dnia znajdziesz to coś.
Być może czujesz się teraz nieszczęśliwa i osamotniona. Może siedzisz na zmywaku w Wielkiej Brytanii i, przecierając ścierką kolejny talerz, zastanawiasz się nad tym, czy to wszystko ma sens. Jest szansa na to, że utkwiłaś w nieodpowiednim miejscu z niewłaściwymi ludźmi i kompletnie nie masz pojęcia, jak wyjść z tej sytuacji. A nuż teraz stoisz na rozgałęzieniu dwóch dróg i wahasz się, którą z nich wybrać.
Przykro mi.
Tutti

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wszelkie komentarze pod postami typu "Jaki super blog :) Ciekawy post. Zapraszam do mnie!" usuwam. Niech Twój komentarz nawiązuje do tematu mojego posta!
Nie bawię się w "obs. za obs.". Obserwuję blogi tylko wtedy, jeśli naprawdę mi się podobają.
Odwiedzam Wasze blogi w miarę moich możliwości...
Kontakt: napisz.tutti@gmail.com

Copyright © 2016 Only experiences , Blogger